50. rocznica śmierci ks. prałata Józefa Skoczyńskiego ps. „Juliusz” – kapelana stalowowolskiej AK

© Fundacja KEDYW

ks. prałat Józef Skoczyński ps. „Juliusz”

ur. 06.03.1903 r. – zm. 20.11.1967 r.
Członek Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW) Rozwadów, Stalowa Wola
Kapelan Armii Krajowej Obwodu Nisko-Stalowa Wola

Ks. prałat Józef Skoczyński urodził się 6 Marca 1903 r. w Rymanowie koło Sanoka na Podkarpaciu. Ukończył gimnazjum w Sanoku. W 1921 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu, gdzie 29 czerwca 1925 r. przyjął Święcenia kapłańskie z rąk biskupa Anatola Nowaka. W latach 1925 – 1929 był wikariuszem w Grodzisku, a następnie do 1932 r. wikarym i administratorem parafii w Dobromilu. W 1932 r. został katechetą w Jeżowym, skąd 25 stycznia 1939 r. z polecenia biskupa przybył do Stalowej Woli, by uczyć religii i tworzyć placówkę duszpasterską w tym nowym przyfabrycznym mieście powstającym przy Centralnym Okręgu Przemysłowym (COP).

Okupacja i konspiracja

Wkrótce po przybyciu do Stalowej Woli niemiecka III Rzesza napadła na Polskę i wkrótce Niemcy zajęli Stalową Wolę. W czasie niemieckiej okupacji ks. Skoczyński pełnił początkowo funkcję wikariusza pomocniczego przy rozwadowskiej parafii M.B. Szkaplerznej i mieszkał w Ochronce Sióstr Służebniczek w Pławie (dzisiejsżej dzielnicy Stalowej Woli), gdzie w 1940 r. mieścił się konspiracyjny punkt kontaktowy Komendy Okręgu Rzeszowskiej Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW), z którą związał się od samego początku. Współpracował z wydziałem propagandy Okręgu NOW, pisząc artykuły propagandowe do pisma „Szczerbiec”. Po scaleniu z Armią Krajową został Kapelanem Obwodu Nisko – Stalowa Wola Armii Krajowej, był też nauczycielem tajnych komplet dla licealistów i gimnazjalistów. W czasie okupacji ratował życie wielu mieszkańcom interweniując skutecznie w ich obronie u władz niemieckich.

Wynegocjował u Niemców kościół

W czasie okupacji, dzięki swoim zdolnościom komunikacji z władzami niemieckimi, zdołał wynegocjować przeniesienie drewnianego kościółka z 1802 r. ze wsi Stany do Stalowej Woli, którego Niemcy przeznaczyli do rozbiórki, ponieważ znajdował się na terenie, na którym Niemcy budowali poligon, tym samym uratował kościółek przed zniszczeniem.

Uroczyste poświęcenie drewnianego kościoła pod wezwaniem św. Floriana odbyło się 12 grudnia 1943 r. w Stalowej Woli. Niestety, Niemcy iż pozwolili na przeniesienie kościoła, chcieli pokazać polskiej ludności kto jest ich władcą, więc w dzień podczas gdy odbywała się pierwsza Msza Święta i poświęcenie, niedaleko pod stalowowolską Elektrownią niemiecki pluton egzekucyjny dokonał egzekucji 10 żołnierzy stalowowolskiego Korpusu Zachodniego Armii Krajowej, których więzili w stalowowolskiej siedzibie Gestapo w pobliżu kościoła.

(fot. Dionizy Garbacz)

Poświęcenie drewnianego kościólka p.w. św. Floriana 12 grudnia 1943 r. w Stalowej Woli (fot. Dionizy Garbacz)


O egzekucjach na stalowowolskim Korpusie Zachodnim tutaj


Po wojnie

Pod koniec niemieckiej okupacji wraz z kilkoma działaczami konspiracyjnymi zorganizował Komitet Obywatelski, którego zadaniem było bronić Zakłady Południowe (COP) i Elektrownię przed zniszczeniem przez wycofujących się Niemców. Po wejściu wojsk Sowieckich do Stalowej Woli czuwał nad utrzymaniem porządku publicznego w czasie tworzenia nowej władzy.

© Fundacja KEDYW

Ks. Józef Skoczyński z mieszkańcami podczas budowy koscioła M.B. Królowej Polski w Stalowej Woli. (fot. Muzeum Regionalne w Stalowej Woli)

Od września 1945 r. do 13 marca 1948 r. pełnił funkcję przewodniczącego Rady Narodowej w Stalowej Woli. Po wojnie przyczynił się do elektryfikacji Pława oraz do uzyskania praw miejskich przez Stalową Wolę. W 1952 r. otrzymał godność szambelana papieskiego. W 1953 r. został wicedziekanem rudnickim, a następnie przez 8 lat dziekanem.

W 1956 r. po uzyskaniu pozwolenia od komunistów na budowę dużego, murowanego kościoła w Stalowej Woli, szybko zorganizował komitet, który zajął się organizacją i stawianiem nowego kościoła. Budowa szła w szybkim tempie, jednak wkrótce komunistyczne władze Stalowej Woli wstrzymały budowę i tak potrwała ta sytuacja przez 10 lat.

W tamtym czasie marzeniem ks. Skoczyńskiego było odprawienie w nowym kościele pierwszej Mszy Świętej. Jak wtedy podkreślał „Ja bym sobie życzył pierwszą Mszę św. odprawić w tym kościele”, nie doczekał się jednak skończenia nowej świątyni, na którą wiele lat pracował i zabiegał u komunistów. Schorowany, zmarł 20 listopada 1967 r. Pogrzeb jego był wielką manifestacją religijną, na którą przybyło wielu mieszkańców i jego bliskich. Pochowany został na Cmentarzu Komunalnym w Stalowej Woli w miejscu honorowym, obok krzyża w centrum cmentarza.

Na cześć ks. Skoczyńskiego – wielkiego Patrioty, Żołnierza Armii Krajowej i działacza społecznego, ulicę przy której niegdyś znajdowała się siedziba Gestapo oraz pierwsza plebania i gdzie zamieszkiwał nazwano ulicą księdza Józefa Skoczyńskiego.


50. rocznica śmierci ks. Józefa Skoczyńskiego w kościele św. Floriana

W niedzielę 19 listopada 2017 r. z okazji 50. rocznicy śmierci ks. prałata Józefa Skoczyńskiego, w zabytkowym drewnianym kościele pod wezwaniem św. Floriana, który został przywieziony do Stalowej Woli dzięki jego staraniom 74 lata wcześniej, odbyła się Msza Święta w jego intencji. Niestety z przykrością trzeba przyznać, że niewielu dziś już pamięta pierwszego proboszcza, zasłużonego dla miasta kapłana i kapelana Armii Krajowej. A to wielka szkoda, bo przecież tak wiele jemu zawdzięczamy.

Cześć Jego Pamięci!

Msza Święta w kościele św. Floriana w Stalowej Woli w intencji ks. Józefa Skoczyńskiego w 50. rocznicę śmierci 19 listopada 2017r. (fot. Fundacja KEDYW)

 

MW/Fundacja KEDYW

Bibliografia: Archiwum Muzeum Kierownictwca Dywersji Armii Krajowej (w organizacji), Maria Rehorowska „Rozwadów nad Sanem i Charzewice w konspiracji antyniemieckiej i antysowieckiej”, www.floriansw.sandomierz.opoka.org.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *