19 sierpnia 1943 r. – akcja oddzia┼éu NOW-AK na niemiecki transport z pieni─Ödzmi w Stalowej Woli

┬ęFundacja KEDYW

„Kokosza g├│rka” – miejsce akcji na Niemiecki transport z pieni─Ödzmi w Stalowej Woli, zbieg ul. Chopina i al. Jana Paw┼éa II. (fot. Fundacja KEDYW)

75 lat temu ┼╝o┼énierze oddzia┼éu dywersyjnego NOW-AK Henryka Paterka wraz z oddzia┼éami AK ze Stalowej Woli dokonali spektakularnej akcji, w kt├│rej zaatakowali pojazd┬áwioz─ůcy wyp┼éaty dla pracownik├│w zak┼éad├│w ÔÇ×Hermann G├Âring Stahlwerke Stalowa WolaÔÇŁ. W akcji zdobyto pieni─ůdze i mundur kapitana Luftwaffe.

W 1943 r. dow├│dca zbydniowskiego patrolu dywersyjnego NOW-AK Henryk Paterek ps. „Lew” dowiedzia┼é si─Ö, ┼╝e pieni─ůdze na wyp┼éaty dla robotnik├│w┬áÔÇ×Hermann G├Âring Werke Stalowa WolaÔÇŁ bywaj─ů dowo┼╝one do zak┼éad├│w samochodem pocztowym ze stacji kolejowej w Rozwadowie (dzisiejszej dzielnicy Stalowej Woli). Ustalono te┼╝, ┼╝e pieni─ůdze dowo┼╝one s─ů poci─ůgiem z Katowic przed godzin─ů 17-t─ů i ┼╝e samoch├│d pocztowy, kt├│ry zabiera pieni─ůdze ma jedn─ů cech─Ö szczeg├│ln─ů – niklowane zderzaki.

Henryk Paterek ps. „Lew” (fot. Dionizy Garbacz)

Wkr├│tce Henryk Paterek przyst─ůpi┼é do opracowania planu akcji przechwycenia transportu i zdecydowano, ┼╝e napadu dokonaj─ů oddzia┼éy dywersyjne mi─Ödzy Rozwadowem a P┼éawem na tzw. „Kokoszej g├│rce” – wzniesieniu przy dzisiejszym zbiegu ulic Chopina, al. Jana Paw┼éa II i ul. gen. Leopolda Okulickiego w Stalowej Woli.

Aby nie wywo┼éa─ç akcj─ů represji na mieszka┼äc├│w Rozwadowa i Stalowej Woli uznano, ┼╝e najlepiej b─Ödzie je┼Ťli podejrzenie skieruje si─Ö na Ukrai┼äc├│w z Werkschutzu – stra┼╝y zak┼éadowej, kt├│r─ů Niemcy wykorzystywali do ochrony okupowanych Zak┼éad├│w Po┼éudniowych, a w kt├│rej na kr├│tko przed akcj─ů dosz┼éo do dezercji.

W tym celu, na akcj─Ö Henryk Paterek zabra┼é wcze┼Ťniej przygotowany w j─Özyku ukrai┼äskim narysowany na du┼╝ym arkuszu plan ca┼éej trasy auta pocztowego, w┼é─ůcznie ze stacj─ů kolejow─ů w Rozwadowie, Zak┼éadami Po┼éudniowymi i punktem napadu. Do tego przygotowano jeszcze odpis rozk┼éadu odjazd├│w poci─ůg├│w Jaros┼éaw – Rozwad├│w napisany na kartce z zeszytu, r├│wnie┼╝ po ukrai┼äsku. Dodatkowo Paterek zakupi┼é ukrai┼äsk─ů ksi─ů┼╝k─Ö i wszystko w┼éo┼╝y┼é do specjalnie kupionej sk├│rzanej teczki, kt├│r─ů p├│┼║niej porzucono w miejscu akcji, by w ten spos├│b upozorowa─ç, ┼╝e napadu dokonali Ukrai┼äcy.

Dalszy przebieg wydarze┼ä na „Kokoszej G├│rce” zrelacjonowa┼é po wojnie Stanis┼éaw Idec, jeden z uczestnik├│w akcji. Poni┼╝ej fragment jego wspomnie┼ä:

Do tej akcji podchodzili┼Ťmy 4 razy. Trzy razy brakowa┼éo odwagi, bo trasa ruchliwa, cz─Öste pojazdy wojskowe, dzie┼ä d┼éugi, bo o 17-tej jeszcze s┼éo┼äce by┼éo wysoko. Uda┼éo si─Ö dopiero w czwartym podej┼Ťciu. By┼é to koniec maja – kwit┼éo w├│wczas ┼╝yto (relacjonuj─ůcy pomyli┼é por─Ö roku kiedy mia┼éa miejsca akcja – przyp red.) Do akcji opr├│cz mnie, byli ze Zbydniowa um├│wieni: Mieczys┼éaw Mierzwa z rowerem, Mieczys┼éaw St─Öpie┼ä oraz Mieczys┼éaw St─Öpniowski, z Majdanu Zbydniowskiego: Walenty S┼éawek i Jan Turek, z Dzierdzi├│wki: Franciszek Kuchno ps. „Wilk 1” oraz z Zasania (pewnie z ┼╗abna) cztery osoby, kt├│rych nazwisk nie znam.┬áPunkt zborny ustalony by┼é w lasku na g├│rce w odleg┼éo┼Ťci ok. 100 m od przepustu pod szos─ů.

Wyszed┼éem ze St─Öpniem z domu ok. godziny 14-tej. Szli┼Ťmy lasami do punktu zbornego. przed przekroczeniem szosy Rozwad├│w – Przysz├│w (dzi┼Ť ul. Przemys┼éowa i Klasztorna przyp. red.) pozostawili┼Ťmy w ukryciu karabin i dokumenty osobiste. Na punkcie zbornym by┼é ju┼╝ „Lew”, a tak┼╝e S┼éawek, Turek, Kuchno i St─Öpniowski. Wszyscy mieli pistolety 9-tki, ja mia┼éem jeszcze granat, za┼Ť „Lew” zaopatrzy┼é si─Ö w karabin maszynowy wz. MG (wymontowany z samolotu Messerschmitt przez zbydniowskich kolejarzy podczas przewo┼╝enia zestrzelonych wrak├│w).

Godzina akcji ju┼╝ si─Ö zbli┼╝a┼éa, a koleg├│w z ┼╗abna nie by┼éo. W sumie by┼éo nas siedmiu i „Lew” rozstawi┼é nas na odpowiednich posterunkach. Dwaj z Majdanu stan─Öli na skraju drogi, ok. 100 m przed przepustem, druga dw├│jka mniej wi─Öcej po ┼Ťrodku. Ja i Stepie┼ä byli┼Ťmy trzeci─ů dw├│jk─ů stoj─ůc─ů blisko przepustu, za┼Ť „Lew” by┼é w przepu┼Ťcie z RKM-em. W pewnym momencie na szczycie g├│rki pojawi┼é si─Ö Mieczys┼éaw Mierzwa na rowerze, gwizdn─ů┼é i da┼é znak r─Ök─ů, ┼╝e samoch├│d jedzie. Wszyscy wzi─Öli┼Ťmy bro┼ä w pogotowiu. W tej chwili zza stoj─ůcych w pobli┼╝u cha┼éup wyszli oczekiwani przez nas ludzie z ┼╗abna (w rzeczywisto┼Ťci byli to ┼╝o┼énierze AK z Rozwadowa i Stalowej Woli – przyp. red.). Weszli do przepustu. Mierzwa w tym czasie zawr├│ci┼é i znikn─ů┼é za g├│rk─ů. Za chwil─Ö pojawi┼é si─Ö samoch├│d pocztowy z jasnymi zderzakami. Gdy zbli┼╝y┼é si─Ö do nas, ludzie z pierwszych dw├│jek oddali do niego kilka strza┼é├│w, ale samoch├│d jecha┼é dalej, by┼é ju┼╝ ok. 15 m przed przepustem, gdy „Lew” po┼éo┼╝y┼é si─Ö na poboczu drogi i odda┼é seri─Ö z RKM-u. Jad─ůcy w eskorcie kapitan niemiecki strzela┼é do nas z p─Ödz─ůcego auta. Nagle wozem rzuci┼éo w prawo tj. w nasza stron─Ö i par─Ö metr├│w przed nami stan─ů┼é. Zatrzymany samoch├│d momentalnie otoczyli ludzie z ┼╗abna, a nast─Öpnie wszyscy pozostali. Obok kierowcy siedzia┼é bardzo opas┼éy Niemiec – kasjer, z ty┼éu – kapitan Wermachtu jad─ůcy zapewne z Katowic (w walizce mia┼é wojskowa bluz─Ö i hitlerowsk─ů czapk─Ö). Obok niego siedzia┼é Werkschutz – Ukrainiec. Pootwierali┼Ťmy wszystkie drzwi, a „Lew” zabra┼é eskorcie bro┼ä wszystkim kaza┼é k┼éa┼Ť─ç si─Ö z ty┼éu za wozem na jezdni brzuchem do ziemi.

Z samochodu tymczasem zacz─Öto wy┼éadowywa─ç le┼╝─ůce walizki, jakie┼Ť pakunki, pude┼éka, teczki oraz jedn─ů du┼╝─ů drewnian─ů skrzyni─Ö okut─ů dwoma obr─Öczami i zamkni─Öt─ů na 2 k┼é├│dki. By┼éa ona taka ci─Ö┼╝ka, ┼╝e we dw├│ch nie mogli┼Ťmy jej nie┼Ť─ç dalej ni┼╝ 50 m.

Paterek zostawi┼é swoj─ů teczk─Ö w przepu┼Ťcie. Przed odej┼Ťciem kaza┼é zastrzeli─ç kapitana Wehrmachtu (za to, ┼╝e strzela┼é do nas) oraz stra┼╝nika – Ukrai┼äca. Ca┼éa nasza grupa wycofa┼éa si─Ö pospiesznie do lasku. Po szcz─Ö┼Ťliwym przekroczeniu drogi Rozwad├│w – Przysz├│w, znale┼║li┼Ťmy w lesie odpowiedni materia┼é na 2 d┼éugie dr─ůgi, by na nich m├│c nie┼Ť─ç skrzynie we czterech. kiedy byli┼Ťmy ju┼╝ w g┼é─Öbokim lesie zatrzymali┼Ťmy si─Ö by zobaczy─ç co d┼║wigamy.

Wszystkie papiery, mas─Ö r├│┼╝nych kwitariuszy powyrzucali┼Ťmy i spalili┼Ťmy. Skrzyni─Ö rozbili┼Ťmy i do opr├│┼╝nionych dw├│ch walizek za┼éadowali┼Ťmy tylko pieni─ůdze. By┼é tam bilon 1, 2, 5, 10, 20 i 50-cio groszowy popakowany w worki. Z┼éot├│wki by┼éy ju┼╝ w banknotach posortowane po 100 sztuk (1, 2, 5, 10, 20, 50 i 100 z┼éotowych).

O zmroku wyszli┼Ťmy z lasu i ca┼é─ů grup─ů (11 ludzi) przyszli┼Ťmy do mojej stodo┼éy w Kotowej Woli tak aby nas nikt nie widzia┼é. Po posi┼éku, jaki przynios┼éem z mieszkania, wszyscy udali si─Ö do swych dom├│w, zosta┼é tylko „Lew”. Obydwaj spali┼Ťmy w stodole. Na drugi dzie┼ä rano Paterek kaza┼é mi poszuka─ç worka i wszystkie pieni─ůdze z walizek prze┼éo┼╝yli┼Ťmy do niego. Po ┼Ťniadaniu RKM schowa┼éem w stodole, a worek z pieni─Ödzmi za┼éo┼╝yli┼Ťmy na rower i odwie┼║li┼Ťmy go do Paterka. Na swoim podw├│rku Paterek powiedzia┼é mi, ┼╝e mog─Ö wraca─ç do domu. Dalszego losu pieni─Ödzy nie znam, bo nie zna┼éem kontakt├│w Paterka z w┼éadzami NOW (Narodowa Organizacja Wojskowa).

Represji nie by┼éo ┼╝adnych. W pierwszej chwili zatrzymano kierowc─Ö, podejrzewaj─ůc go o kontakt z napastnikami. Szcz─Ö┼Ťciem dla niego by┼éo to, ┼╝e w ca┼éym tym ferworze zapomnieli┼Ťmy wzi─ů─ç pieni─ůdze przewo┼╝one w baga┼╝niku, o kt├│rych przed akcja wiedzieli┼Ťmy od kierowcy. Zawarto┼Ť─ç znalezionej teczki, zgubionej przez napastnik├│w w czasie akcji, skierowa┼éa podejrzenie na niemieckich wasali – Ukrai┼äc├│w. Trzeciego dnia Myk (pochodz─ůcy ze wsi Agat├│wka – przyp. Red.) ju┼╝ je┼║dzi┼é samochodem. Konsekwencj─ů tej akcji by┼éo jedynie niewyp┼éacenie robotnikom Huty zarobk├│w za miesi─ůc maj. Wszyscy podpisywali listy p┼éacy nic nie otrzymuj─ůc. Wspomn─Ö jeszcze, ┼╝e w jednej z zabranych walizek by┼éa bluza i czapka zastrzelonego kapitana Wehrmachtu. Przynios┼éem to i ukry┼éem w stodole.”

– Stanis┼éaw Idec

Po akcji bez wi─Ökszych represji

Jak wspomina┼é Stanis┼éaw Idec, na miejscu akcji porzucono Paterka teczk─Ö oraz guziki z mundur├│w ukrai┼äskich werkschutz├│w. Ta mistyfikacja mia┼éa na celu skierowanie uwagi Niemc├│w na Ukrai┼äc├│w wcze┼Ťniej zbieg┼éych ze s┼éu┼╝by w stra┼╝y zak┼éadowej, jako na sprawc├│w napa┼Ťci. W ten spos├│b ubezpieczono ludno┼Ť─ç przed ewentualnymi represjami. Jednak Niemcy grozili w odwecie powieszeniem dwudziestu in┼╝ynier├│w z Zak┼éad├│w Po┼éudniowych lub spaleniem P┼éawa (dzi┼Ť dzielnicy Stalowej Woli). W niepewno┼Ťci trzymano in┼╝ynier├│w, ich rodziny i mieszka┼äc├│w P┼éawa. W sprawie interweniowa┼é ks. J├│zef Skoczy┼äski (kapelan stalowowolskiej AK) u dyrektora Zak┼éad├│w Po┼éudniowych Kurta Scholzego, kt├│ry przyrzek┼é, ┼╝e bez udowodnienia winy nikomu w┼éos z g┼éowy nie spadnie. Tak si─Ö sta┼éo w istocie. Pok┼éosiem tej akcji by┼éa kontrybucja, jak─ů za┼éo┼╝ono na ca┼éa za┼éog─Ö zak┼éad├│w: ka┼╝demu z pracownikowi ┼Ťci─ůgni─Öto dziesi─Ö─ç z┼éotych, w cz─Ö┼Ťci rekompensuj─ůc w ten spos├│b poniesione straty. Nie oby┼éo si─Ö te┼╝ bez przes┼éucha┼ä pracownik├│w dzia┼éu finansowego Zak┼éad├│w Po┼éudniowych, sk─ůd musia┼éa wyj┼Ť─ç informacja o przewozie pieni─Ödzy i faktycznie wysz┼éa.

W Stalowej Woli po tym zamachu wprowadzono ca┼éy szereg zarz─ůdze┼ä maj─ůcych na celu zwi─Ökszenie bezpiecze┼ästwa Niemc├│w. Mieszka┼äcy niemieckiego osiedla (osiedle ┼Ťr├│dmie┼Ťcie przy dzisiejszym Urz─Ödzie Miasta) otrzymali bro┼ä (Niemcy, Reichdeutsche, Volksdeutsche) i na polecenie zak┼éadowego Abwehramtu (Niemieckiego wywiadu wojskowego) przeszli specjalne ─çwiczenia. Wkr├│tce te┼╝, wysiedlono polskie rodziny z niemieckiej kolonii i dokwaterowano do mieszka┼äc├│w dzielnicy robotniczej.

Niewielka cz─Ö┼Ť─ç pieni─Ödzy zdobytych w akcji zosta┼éa dla plac├│wki AK „Wilcze ┼üyko” w Rozwadowie, wi─Ökszo┼Ť─ç┬ázabrali ┼é─ůcznicy z Warszawy na cele organizacji podziemnej. – relacjonuje Dionizy Garbacz na ┼éamach swojej ksi─ů┼╝ki „Brunatne Lata”.

Ile uda┼éo si─Ö zdoby─ç pieni─Ödzy w tej akcji? Do dzi┼Ť nie wiadomo.

Zdobyczny mundur

Kapitan Wehrmachtu, kt├│rego Stanis┼éaw Idec pomyli┼é z kapitanem Luftwaffe zosta┼é zastrzelony podczas akcji. Jego mundur, kt├│ry zabrano wkr├│tce si─Ö przyda┼é, to w┼éasnie w tym mundurze 13 pa┼║dziernika 1943 r. Zbigniew Horody┼äski ps. „Fredro” podczas akcji „F” wykona┼é wyrok S─ůdu Pa┼ästwa Podziemnego na okupacyjnym zarz─ůdcy charzewickiego maj─ůtku rodziny Lubomirskich Martinie Fuldnerze – za mord, kt├│ry zleci┼é na rodzinie Horody┼äskich. W mordzie w dworku Horody┼äskich w Zbydniowie┬á24 czerwca 1943 r. Niemcy zabili 19 os├│b z rodziny i go┼Ťci wesela.


O mordzie na rodzinie Horodyńskich  >>TUTAJ


O akcji „F” wykonanej na Martinie Fuldnerze >>TUTAJ


 

MW/Fundacja KEDYW

Bibliografia: Archiwum Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji), Kazimierz Bogacz „W S┼éu┼╝bie Dla Ojczyzny”. Dionizy Garbacz „Brunatne Lata”.


Pierwsze w Polsce Muzeum Kedywu – elitarnego pionu dywersyjnego Armii Krajowej powstaje w czynie spo┼éecznym z inicjatywy Fundacji KEDYW. Nasza dzia┼éalno┼Ť─ç opiera si─Ö na wolontariacie i darowiznach ludzi dobrej woli. Bez twojego wsparcia nie osi─ůgniemy celu! WESPRZYJ NAS!┬á

Konto bankowe: SANBank Nadsański Bank Spółdzielczy
Nr konta: 05 9430 0006 0046 7597 2000 0001
KOD SWIFT: POLUPLPR
Lub bezpiecznie kart─ů p┼éatnicz─ů przez system p┼éatno┼Ťci PayPal

Dodaj komentarz

Tw├│j adres email nie zostanie opublikowany. Pola, kt├│rych wype┼énienie jest wymagane, s─ů oznaczone symbolem *