22 czerwca 1922 r. urodzi┼éa si─Ö niez┼éomna Janina Oleszkiewicz-Przysi─Ö┼╝niak ps. „Jaga”

Janina Oleszkiewicz-Przysi─Ö┼╝niak ps. „Olcha”, „Jaga”

ur. 22 czerwca 1922 ÔÇô zm. 30 marca 1945

┼ü─ůczniczka Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW) w Kury┼é├│wce (woj. podkarpackie)
┼ü─ůczniczka i sanitariuszka oddzia┼éu NOW-AK „Ojca Jana” Franciszka Przysi─Ö┼╝niaka (woj. podkarpackie)
┼ü─ůczniczka Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (woj. podkarpackie)


Janina Oleszkiewicz urodzi┼éa si─Ö 22 czerwca 1922 r. w Kury┼é├│wce ko┼éo Le┼╝ajska w wojew├│dztwie lwowskim (obecnie woj. podkarpackie). By┼éa trzecim dzieckiem Franciszka Oleszkiewicza i Katarzyny z d. Kycia. W okresie mi─Ödzywojennym zda┼éa tzw. „ma┼é─ů matur─Ö” w Le┼╝ajsku, a nast─Öpnie uko┼äczy┼éa Szko┼é─Ö Handlow─ů w Przemy┼Ťlu (woj. podkarpackie).

Konspiracja

W czasie niemieckiej okupacji wraz kole┼╝ankami z Kury┼é├│wki przyst─ůpi┼éa do dzia┼éalno┼Ťci konspiracyjnej. Do Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW) zosta┼éa zaprzysi─Ö┼╝ona w domu rodziny Bielak├│w w Kury┼é├│wce w obecno┼Ťci Tadeusza Bielaka ps. „S─Öp”, Henryki Ostrowskiej ps. „Maria”, Benka Zawadowicza, Stanis┼éawa G├│rala oraz Kazimierza Jucha ps. „Czarny Kazek”. W tym samym czasie przysi─Ög─Ö z┼éo┼╝y┼éy┬áAlbina ─ćwik┼é├│wna, Albina Skoczylas├│wna, Zo┼Ťka Bielak├│wna, Julka Kuszaj, Janina Czajka i Stefania ┼üuszczak├│wna.

Janina pocz─ůtkowo przyj─Ö┼éa pseudonim „Olcha”, kt├│ry p├│┼║niej zmieni┼éa na „Jaga”. Po zaprzysi─Ö┼╝eniu do NOW zosta┼éa przeszkolona na funkcj─Ö ┼é─ůczniczki i sanitariuszki. Podczas swojej dzia┼éalno┼Ťci konspiracyjnej b─Öd─ůc jednego dnia w gaj├│wce pod Brzysk─ů Wol─ů pozna┼éa dow├│dc─Ö oddzia┼éu NOW-AK „Ojca Jana” Franciszka Przysi─Ö┼╝niaka ps. „Ojciec Jan”. Wkr├│tce po tym spotkaniu Jaga do┼é─ůczy┼éa do oddzia┼éu i za nied┼éugo „Ojciec Jan” postanowi┼é si─Ö jej o┼Ťwiadczy─ç. Mimo trudnych okupacyjnych warunk├│w postanowili si─Ö pobra─ç i ustalili, ┼╝e zrobi─ů to 27 grudnia 1943 r. we wsi Graba (ok. 30 km na wsch├│d od Stalowej Woli), gdzie „Ojciec Jan” zakwaterowa┼é oddzia┼é na czas ┼Üwi─ůt Bo┼╝ego Narodzenia.


Czytaj wi─Öcej: Franciszek Przysi─Ö┼╝niak „Ojciec Jan”


Ju┼╝ 26 grudnia, dzie┼ä przed ┼Ťlubem Janiny i Franciszka zrobi┼éo si─Ö niespokojnie gdy do Graby dosz┼éy wie┼Ťci, ┼╝e kilka kilometr├│w dalej we wsi Golce pojawili si─Ö Niemcy. Po wydarzeniach w Golcach Franciszek Przysi─Ö┼╝niak otrzyma┼é meldunek od swojego patrolu, ┼╝e Niemcy wyruszyli na po┼éudnie w stron─Ö Niska. Wydawa┼éo si─Ö, ┼╝e zagro┼╝enie min─Ö┼éo i oddzia┼é pozosta┼é na miejscu. Nast─Öpnego dnia z rana zacz─Öto przygotowywa─ç o┼étarz do Mszy ┼Üwi─Ötej aby mogli wzi─ů─ç ┼Ťlub w warunkach partyzanckich. Jednak tego dnia nie dane by┼éo Janinie i Franciszkowi wzi─ů─ç zaplanowany skromny ┼Ťlub. Jeszcze w godzinach rannych wie┼Ť otoczyli Niemcy i rozpocz─Öli pacyfikacj─Ö wsi. W ob┼éawie niemieckiej zgin─Ö┼éo 9 partyzant├│w oddzia┼éu oraz 14 mieszka┼äc├│w wsi.


Czytaj wi─Öcej: Ob┼éawa na oddzia┼é „Ojca Jana” w Grabie


Dopiero dwa tygodnie po tragedii w Grabie, Janina i Franciszek podj─Öli kolejn─ů pr├│b─Ö i zawarli potajemny ┼Ťlub w ko┼Ťciele Matki Bo┼╝ej Bolesnej w pobliskim Jarocinie.

Aresztowanie przez UB

Gehenna Janiny i Franciszka Przysi─Ö┼╝niak├│w nie usta┼éa po opuszczeniu Niemc├│w. Jeszcze przed ko┼äcem wojny na terenach dzisiejszego Podkarpacia pojawila si─Ö sowiecka NKWD i wkr├│tce Sowieci zacz─Öli instalowa─ç swoj─ů okupacyjn─ů w┼éadz─Ö za pomoc─ů polskich komunist├│w. Przysi─Ö┼╝niakowie od samego pocz─ůtku byli poszukiwani przez komunist├│w z Urz─Ödu Bezpiecze┼ästwa (UB), kt├│rzy za wszelk─ů cen─Ö chcieli wyeliminowa─ç ludzi zagra┼╝aj─ůcych nowemu porz─ůdkowi. Janina i Franciszek musieli si─Ö nieustannie ukrywa─ç, gdy┼╝ ci─ůgle grozi┼éo im aresztowanie. UB nieustannie poszukiwa┼éo ludzi podziemia i wkr├│tce Janina pad┼éa ich ofiar─ů. Wydarzenia z tamtych dni opisa┼éa szczeg├│┼éowo Anna Ordyczynska – c├│rka przyjaci├│┼éki Janiny:

„W Palmow─ů Niedziel─Ö, 25 marca 1945 roku do Brzyskiej Woli wpadli ubowcy z resortu z Bi┼égoraja w poszukiwaniu partyzant├│w. Zrobili wielk─ů rewizj─Ö zabrali Diakiewicza, so┼étysa Soch─Ö, wywie┼║li ich do Kulna i w lesie zastrzelili ich. Potem, r├│wnie┼╝ w tym samym dniu, w┬áPalmow─ů Niedziel─Ö, 25 marca 1945 roku (kilka dni przed ┼Ťmierci─ů Jagi)┬áprzyjechali z resortu ubowcy do Oleszkiewicza w Kury┼é├│wce┬áw poszukiwaniu partyzant├│w, dow├│dc─Ö 'Ojca Jana’ i jego ┼╝ony Janiny „Jagi”. Zdemolowali ka┼╝dy zak─ůtek w gospodarstwie, powyrywali ze ┼Ťcian dywany, pozabierali warto┼Ťciowe rzeczy, dywany, nakrycia sto┼éowe, na podw├│rzu zabili ┼Ťwini─Ö. Rodzina Oleszkiewicz├│w wiedzia┼éa o planowanej rewizji. „Jaga” w nocy uciek┼éa razem z matk─ů na gaj├│wk─Ö do Werfl├│w w Brzyskiej Woli, a Oleszkiewicz schowa┼é si─Ö pod ┼╝┼é├│b w stajni (mieli du┼╝o kr├│w). Parobek Wicek pr├│bowa┼é kamuflowa─ç skrytk─Ö, nosi┼é siano, s┼éom─Ö i rzuca┼é je krowom, zakrywaj─ůc ukrytego Oleszkiewicza.┬áPostrzelili ┼üukasza Buciora (ojca naszej kuzynki Bronki Kaniowej).┬áOleszkiewicz le┼╝a┼é w tym ┼╝┼éobie do po┼éudnia przez kilka godzin. Jak ubowcy odjechali, m├│j dziadek Julian poszed┼é tam, z pomoc─ů parobka wyci─ůgn─Öli Oleszkiewicza spod ┼╝┼éobu.┬áJaga wr├│ci┼éa do domu dopiero we wtorek, albo w ┼Ťrod─Ö, jej matka wr├│ci┼éa wcze┼Ťniej. Jaga wys┼éa┼éa parobka do Feldman├│w po moj─ů mam─Ö, chcia┼éa, ┼╝eby moja mama przysz┼éa do niej, by co┼Ť wa┼╝nego jej przekaza─ç. Ale mojej mamy nie by┼éo jeszcze w domu, by┼éa w tym czasie w Le┼╝ajsku na zakupach.

W Wielki Czwartek po po┼éudniu (29 III 1945 r) Janina Oleszkiewicz Przysi─Ö┼╝niak postanowi┼éa spotka─ç si─Ö z m─Ö┼╝em Janem, kt├│ry ukrywa┼é si─Ö w Klasztorze w Le┼╝ajsku. Wiedzia┼é, ┼╝e jest poszukiwany, mia┼é tam w ukryciu przeczeka─ç okres ┼Üwi─ůt Wielkanocnych. Janka zamierza┼éa sp─Ödzi─ç ┼Ťwi─Öta wraz z rodzicami u swojej siostry Marii Dolnej, kt├│ra mieszka┼éa w Le┼╝ajsku na ul. Sanowej. Jej kole┼╝anka┬áIrena Gr├Âger├│wna ps. Marta ┼Ťwiadoma niebezpiecze┼ästwa gor─ůco odradza┼éa Jance spotkania z m─Ö┼╝em. Mimo to postanowi┼éa jej pom├│c. Ze szko┼éy w Starym Mie┼Ťcie, gdzie Janina chwilowo przebywa┼éa u swojej kole┼╝anki C├│rkowiczowej (mieszka┼éa w szkole w Starym Mie┼Ťcie), polami, pod Czerwonym Mostem podprowadzi┼éa j─ů do klasztoru.

Po spotkaniu z m─Ö┼╝em 'Jaga’ uda┼éa si─Ö do siostry Marii Dolnej. Czekali tam na ni─ů rodzice i brat Marian.┬áW nocy z czwartku na pi─ůtek ubowcy zastukali do okna mieszkania Dolnych. Przeszukali mieszkanie. Znale┼║li Jank─Ö ukryt─ů na pi─Ötrze. Spa┼éa w jednym ┼é├│┼╝ku z kole┼╝ank─ů Ba┼Ťk─ů Kijowsk─ů. Dla niepoznaki schowa┼éa obr─ůczk─Ö, ale oprawcy i tak j─ů rozpoznali. Zabrali Jank─Ö i brata Mariana u┼╝ywaj─ůc podst─Öpnie argument├│w, ┼╝e maj─ů Ojca Jana, chc─ů, aby Janka wskaza┼éa im kryj├│wk─Ö partyzant├│w w Kury┼é├│wce.┬áPojechali samochodem w kierunku Sanu, przeprawili si─Ö promem na drug─ů stron─Ö rzeki. Samoch├│d pozostawili przy brzegu. Potem piechot─ů dotarli na Polski Koniec w Kury┼é├│wce. Prawdopodobnie cz─Ö┼Ť─ç ubowc├│w posz┼éa na podw├│rze Gagosza szuka─ç partyzant├│w, pozostawiaj─ůc Mariana i Jank─Ö pod nadzorem dw├│ch ludzi. Jeden z nich zach─Öcaj─ůco kiwn─ů┼é g┼éow─ů, daj─ůc jej znak, aby ucieka┼éa. I wtedy drugi strzeli┼é do niej rani─ůc j─ů ┼Ťmiertelnie. By┼éa w 7 miesi─ůcu ci─ů┼╝y. Marian rzuci┼é si─Ö na ubek├│w, dosta┼é od nich kilka razy kolb─ů, zabrali go, wywie┼║li do Niska i aresztowali.┬á

To by┼é Wielki Pi─ůtek. 30 marca 1945 roku. By┼éo wcze┼Ťnie, jeszcze przed wschodem S┼éo┼äca.┬áRann─ů 'Jag─Ö’ zaniesiono do domu Walentego Staronia (brat Marii Krupowej, stryj 'Pere┼éki’ Stefanii Pity┼äskiej) mieszkaj─ůcego ko┼éo Uchniata na g├│rce.┬áMoja mama Janina wybiera┼éa si─Ö z ojcem do ko┼Ťcio┼éa. Wierni o tej porze w ko┼Ťciele palili tarnin─Ö,┬á┼Ťwi─Öcili wod─Ö i┬áogie┼ä.┬áOjciec Julian Feldman wyszed┼é zniecierpliwiony wcze┼Ťniej, nie czekaj─ůc na mam─Ö, bo ta d┼éugo si─Ö ubiera┼éa, czy┼Ťci┼éa jeszcze buty. M├│j dziadek Julian Feldman w drodze do ko┼Ťcio┼éa dowiedzia┼é si─Ö o strzelaninie na Polskim Ko┼äcu i ranieniu Janki, zawr├│ci┼é do domu, zdyszany, z trudem zawiadomi┼é swoj─ů c├│rk─Ö Jank─Ö (moj─ů mam─Ö), co si─Ö sta┼éo z jej przyjaci├│┼ék─ů Jank─ů.┬áMoja mama┬áJanina z Feldman├│w ps. „Leszczyna”┬ápolecia┼éa do domu Oleszkiewicz├│w, matka Jagi tam na ni─ů czeka┼éa. Obydwie pogoni┼éy przez pola, za domem Szcz─Ösnych do Staroni├│w. Pani Oleszkiewiczowa przez ca┼é─ů drog─Ö ogromnie st─Öka┼éa, dysza┼éa, lamentowa┼éa, by┼éa chora na tarczyc─Ö, mia┼éa trudno┼Ťci z opanowaniem emocji. Gdy dotar┼éy na miejsce Janka dogorywa┼éa. Przy ┼Ťmierci by┼é ks. Kazimierz W─Ög┼éowski. Mama by┼éa ┼Ťwiadkiem umierania Janki w strasznych m─Öczarniach,┬ápr├│bowa┼éa co┼Ť jeszcze mojej mamie powiedzie─ç, ale ju┼╝ nie da┼éa rady. Oleszkiewicz (ojciec) zemdla┼é, upad┼é na krzes┼éo. Kuzyn Czapla (mieszka┼é ko┼éo Maruszak├│w, pracowa┼é w gminie) pr├│bowa┼é pociesza─ç matk─Ö Jagi, odci─ůga┼é j─ů od konaj─ůcej c├│rki.┬áWszyscy potracili g┼éow─Ö, moja mama, kt├│ra te┼╝ to strasznie prze┼╝ywa┼éa musia┼éa si─Ö wszystkim zaj─ů─ç. Opowiada┼éa, ┼╝e Jaga mia┼éa przestrzelone dwa p┼éuca, z uszkodzonych t─Ötnic bucha┼éa krew. Mia┼éa bardzo pokrwawiony p┼éaszcz.

Jag─Ö przewieziono do domu furmank─ů, zaprz─Ö┼╝on─ů siwym koniem (od Staronia).┬áJan (Franciszek Przysi─Ö┼╝niak – przyp red.) m─ů┼╝ Jagi pojawi┼é si─Ö ko┼éo dziewi─ůtej. P┼éaka┼é okropnie na ca┼éy g┼éos. – Janko, prosz─Ö Ci─Ö, zajmij si─Ö wszystkim, bo ja nie mam g┼éowy – zwr├│ci┼é si─Ö do mojej mamy. Wkr├│tce pojawi┼éa si─Ö te┼╝ siostra Jagi Maria Dolna. Moja mama pojecha┼éa z Doln─ů furmank─ů do miasta, nakupi┼éa gufrowanych papier├│w na kwiaty do wie┼äc├│w. Zo┼Ťka Bielakowa pojecha┼éa do lasu, przywioz┼éa ┼Ťwierku i jod┼éy na wie┼äce. Dziewcz─Öta z ca┼éej wsi (Gagoszki c├│rki z Czterech Cha┼éup, Aniela G├│ralowa, Uhniatowa) robi┼éy w domu u┬áFeldman├│w┬áwie┼äce┬áprzyozdobione kwiatami i szarfami.

UB-owcy z tzw Resortu po tym zaj┼Ťciu uciekli w kierunku Sanu, po drugiej stronie Sanu mieli samoch├│d, pojechali nim do Dolnej na ul. Sanow─ů i powiedzieli ojcu Franciszkowi Oleszkiewiczowi:┬á-prosz─Ö wezwa─ç lekarza, bo c├│rka jest ranna, wyrazili nawet ubolewanie, ┼╝e szkoda kobiety.

A partyzanci w tym czasie spowiadali si─Ö w tarnawieckim ko┼Ťciele. Ci, co stali na czujkach w pewnym momencie us┼éyszeli strza┼éy. Zrobi┼é si─Ö ruch. Wkr├│tce si─Ö wyja┼Ťni┼éo sk─ůd te strza┼éy.┬áTo by┼é Wielki Pi─ůtek. 30 marca 1945 roku. By┼éo wcze┼Ťnie, jeszcze przed wschodem S┼éo┼äca.

W Wielki Poniedzia┼éek (2 IV 1945 r) odby┼é si─Ö pogrzeb, kt├│ry by┼é wielk─ů manifestacj─ů. Przybyli partyzanci z wielu oddzia┼é├│w, umundurowani, uzbrojeni, przygotowani na najgorsze. Przez ca┼é─ů drog─Ö z domu do ko┼Ťcio┼éa partyzanci nie┼Ťli trumn─Ö, przed wej┼Ťciem do ko┼Ťcio┼éa zrobili szpaler, a przy grobie zmar┼éej oddali salwy honorowe.

We wspomnieniach Marty Gdula ┼╗ukowicz i Kazimierza Gduli pt. „Peregrynacje pami─Öci. Przedwojenny i powojenny Le┼╝ajsk” mo┼╝na przeczyta─ç co dzia┼éo si─Ö z mordercami tu┼╝ po zastrzeleniu Janiny Oleszkiewicz-Przysi─Ö┼╝niak. W tym samym dniu mordercy uznaj─ůc to wydarzenie za nie lada wyczyn, uczcili go wielkim pija┼ästwem, a kiedy zabrak┼éo im w├│dki przyszli noc─ů pod zamkni─Öty sklep znajduj─ůcy si─Ö w kamienicy Kisielewicz├│w.

Zacz─Öli si─Ö dobija─ç do bramy, kt├│r─ů chwil─Ö wcze┼Ťniej zamkn─ů┼é Julian Matuszko (*13 XII 1894 w Le┼╝ajsku -30 III 1945 Le┼╝ajsk). Domagali si─Ö otwarcia sklepu i sprzeda┼╝y alkoholu. Zniecierpliwieni, pu┼Ťcili seri─Ö z pepeszy w drzwi, trafiaj─ůc Juliana Matuszko w nog─Ö. Rodzina zaalarmowa┼éa lekarza, prosz─ůc go o pomoc. Pocz─ůtkowo nie zgodzi┼é si─Ö, t┼éumacz─ůc godzin─ů policyjn─ů. Rannemu Julianowi zdj─Öto oficerki, krwotok z uszkodzonej t─Ötnicy by┼é tak du┼╝y, ┼╝e nie zdo┼éano zatamowa─ç krwi. Julian zmar┼é zanim c├│rka W┼éadys┼éawa Gdula z Matuszk├│w wr├│ci┼éa do domu z lekarzem.
Najm┼éodszy syn Juliana Stanis┼éaw Matuszko widzia┼é i rozpozna┼é morderc├│w. Ci, kiedy zdali sobie z tego spraw─Ö, pr├│bowali zmusi─ç rodzin─Ö do milczenia. Dzie┼ä p├│┼║niej, w Wielk─ů Sobot─Ö ostrzeliwali od podw├│rza parter i pi─Ötro kamienicy. Powybijali wszystkie okna. Tu┼╝ przed pogrzebem pojawili si─Ö ponownie w kamienicy u pa┼ästwa Matuszk├│w. Ostrzegli c├│rk─Ö W┼éadys┼éaw─Ö, ┼╝e je┼Ťli pisn─ů cho─çby s┼éowo, zap┼éac─ů za to. Tego typu szanta┼╝em i gro┼║bami pr├│bowano jeszcze wielokrotnie zastrasza─ç rodzin─Ö Matuszk├│w.
– Anna Ordyczynska

Rocznica ┼Ťmierci Janiny Przysi─Ö┼╝niak

Co roku w ko┼Ťciele parafialnym w Tarnawcu w gm. Kury┼é├│wka przy cmentarzu gdzie pochowana jest Janina Przysi─Ö┼╝niak, odbywaj─ů si─Ö uroczysto┼Ťci rocznicowe upami─Ötniaj─ůce jej tragiczn─ů ┼Ťmier─ç.

Poni┼╝ej kr├│tki film z przed kilku lat z 74. rocznicy, w kt├│rych brali┼Ťmy udzia┼é.

Cze┼Ť─ç Jej Pami─Öci!

MW / MKDAK

Bibliografia: Archiwum Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji), Stanis┼éaw Puchalski „Partyzanci Ojca Jana”, Wspomnienia Anny Ordyczynskiej.

┬ę COPYRIGHT 2016-2023. Wszelkie Prawa zastrze┼╝one. Kopiowanie tekst├│w, zdj─Ö─ç lub film├│w bez zgody zabronione!