Historyczna “Górka” – siedziba Muzeum i Fundacji

Historia potężnej kamienicy przy ulicy Stanisława Bełżyńskiego 18 (dawnej ul. Strzeleckiej 24) sięga początku XX wieku, gdy została wybudowana około 1905 roku. Dokładna data budowy kamienicy nie jest znana, dokumenty z nią związane podobno spłonęły w rozwadowskim Ratuszu, który spłonął podczas walk wojsk sowieckich z wycofującymi się wojskami niemieckimi.

©Fundacja KEDYW

Obecna nazwa kamienicy pochodzi od samych żołnierzy AK i partyzantów którzy ją tak nazywali, potwierdzają to liczne relacje wojenne i powojenne przeżyłych akowców.

Przed II wojną nazywano kamienicę “Kinem Skoczka”, ponieważ funkcjonowała w niej sala kinowo-teatralna, której właścicielem był Pan Stanisław Skoczeń. Oficjalnie kino nazywało się “Kino Polonia” lecz Rozwadowianie, jak widać, preferowali własną nazwę. W kinie pracował jako operator Pan Karol Hirsch, który za okupacji został operatorem kina “Nur für Deutsche” na dzisiejszej ul. Narutowicza (dawnym kinie p. Kubikowskiego). Po II wojnie Karol Hirsch kontynuował “Kino Polonia”, które urządził w budynku (dzisiejszy Klub Planeta) obok byłego sądu.

Podczas niemieckiej okupacji sala kinowa służyła jako magazyn i trzymano w niej kosze wiklinowe. Ta historyczna sala kinowo-teatralna była miejscem tragicznych wydarzeń 18 Maja 1944 r. kiedy to Gestapo odkryło tajny lokal Kedywu Armii Krajowej mieszczący się na poddaszu kamienicy. Podczas ucieczki akowców przez okna kina ugrzązł w jednym z nich akowiec Stanisław Szumielewicz ps. “Kryspin”, który został ciężko ranny przez granat gestapowca. Gestapo wezwało do Szumielewicza doktora lecz niestety nie dało się go uratować. Stanisław Szumielewicz prawdopodobnie zmarł w drodze do siedziby Gestapo w Stalowej Woli. Drugi który zginął tego tragicznego dnia z grupy pięciu uciekających akowców był szef Kedywu Oficer Dywersji Stanisław Bełżyński ps. “Kret”. Bełżyński został zastrzelony przez niemieckich żołnierzy gdy uciekał w stronę lasu tuż za torami dworca PKP znajdującego się naprzeciwko “Górki”. Po Stanisławie Bełżyńskim jest nazwana ulica przy której mieści się kamienica. W północnej części Rozwadowa jest również ulica nazwana po poległym w tej tragedii Stanisławie Szumielewiczu. Wydarzenia z 18 Maja 1944 r. upamiętnia pamiątkowa tablica znajdująca się na kamienicy, która została zainstalowana w 1984 r. w 40-tą rocznicę likwidacji Kedywu przez niemieckie Gestapo.

foto: Walenty Sowa. Zdjęcie archiwalne Muzeum Reginalnego Stalowej Woli.

Odsłonięcie tablicy pamiątkowej przez Czesława Kamińskiego ps. “Głaz”. (fot. Walenty Sowa)