Wielka wsypa! – Jak Gestapo wpadło na trop Kedywu w Rozwadowie
17 maja 1944 roku Niemcy aresztowali w Rozwadowie (obecnie dzielnica Stalowej Woli) żołnierza AK Zbigniewa Gogojewicza ps. „Ostoja”. Kilka godzin później, po brutalnym śledztwie, Niemcy zdołali go złamać. Skatowany w siedzibie Gestapo w Stalowej Woli Gogojewicz zdradził żołnierza Kedywu Czesława Kamińskiego ps. „Leszek”, „Głaz”, co spowodowało, że jeszcze tej samej nocy, przed świtem, pod budynkiem przedwojennego kina w Rozwadowie, gdzie Armia Krajowa miała tajną bazę Kedywu, zjawiło się dwóch gestapowców w poszukiwaniu „Leszka Kamińskiego”.
