Sturmwind I

Z ko┼äcem maja do stacjonuj─ůcych w Lasach Janowskich i Lipskich oddzia┼é├│w partyzanckich, za po┼Ťrednictwem kom├│rek wywiadu AK Okr─Ögu Krakowskiego zacz─Ö┼éy dociera─ç informacje o przygotowywanej operacji przeciwpartyzanckiej. O koncentracji jednostek niemieckich na obrze┼╝ach las├│w informowa┼é tak┼╝e wywiad partyzancki. Korzystaj─ůc z ostrze┼╝e┼ä, jeszcze przed zamkni─Öciem okr─ů┼╝enia wycofa┼é si─Ö za San, stacjonuj─ůcy w okolicy wsi Bukowa oddzia┼é AK por. Boles┼éawa Ostrowskiego ÔÇ×LancyÔÇŁ. Teren Las├│w Janowskich opu┼Ťci┼éa te┼╝ cz─Ö┼Ť─ç I brygady AL im. Ziemi Lubelskiej. Na obszarze obj─Ötym operacj─ů ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ pozosta┼éo kilkana┼Ťcie oddzia┼é├│w i mniejszych grup partyzanckich w liczbie ponad 3 tys. ludzi, kt├│re rozlokowane by┼éy w dw├│ch rejonach, odleg┼éych od siebie o kilkana┼Ťcie kilometr├│w. Wi─Ökszo┼Ť─ç stacjonowa┼éa w Lasach Lipskich, pozosta┼ée w okolicach wsi Kiszki i Uj┼Ťcie.

W okr─ů┼╝eniu niemieckim operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ znalaz┼éy si─Ö oddzia┼éy:

  • Armii Krajowej i podporz─ůdkowane Armii Krajowej: oddz. NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇŁKonara (ok. 100 ludzi), pod dow. por. Boles┼éawa Usowa ÔÇ×KonaraÔÇŁ, oddz. AK ÔÇ×KmicicaÔÇŁ (Jana Or┼éa), dow. przez por. Mieczys┼éawa Potyra┼äskiego ÔÇ×PorajaÔÇŁ (na czas akcji podporz─ůdkowa┼é si─Ö rozkazom ÔÇ×KonaraÔÇŁ), Kurs M┼éodszych Dow├│dc├│w Piechoty AK (szko┼éa podoficerska przy oddz. por. Boles┼éawa Ostrowskiego ÔÇ×LancyÔÇŁ) pod dow. mjr. Biedzi┼äskiego ÔÇ×┼╗bikaÔÇŁ
  • Armii Ludowej i podporz─ůdkowane Armii Ludowej: cz─Ö┼Ť─ç I brygady AL im. Ziemi Lubelskiej pod dow. Ignacego Borkowskiego ÔÇ×WickaÔÇŁ i wchodz─ůcy w jej sk┼éad oddzia┼é BCh pod dow. Juliana Kaczmarczyka ÔÇ×LipyÔÇŁ (┼é─ůcznie ok. 500 ludzi), brygada im. Wandy Wasilewskiej pod dow. kpt. Stanis┼éawa Szelesta (ok. 300 ludzi) oddzia┼é ┼é─ůcznikowy Leona Kasmana ÔÇ×JanowskiegoÔÇŁ pod dow. Andrzeja Pajdy (ok. 100 ludzi)
  • radzieckie: zgrupowanie im. Aleksandra Newskiego pod dow. mjr. Wiktora Karasiowa (ok. 400 ludzi), oddzia┼é im. Nikity Chruszczowa pod dow. mjr. W┼éodzimierza Czepigi (310 ludzi), oddz. Pp┼ék. Niko┼éaja Prokopiuka (540 ludzi), oddz. im. Budionnego pod dow. st. lejtnanta Iwana Jakowlewa (ok. 200 ludzi), oddz. im. Suworowa pod dow. Lejtnanta Sergiusza Sankowa (ok. 70 ludzi), oddz. im. Kirowa pod dow. lejtnanta Michai┼éa Nadielina (ok. 70 ludzi), oddz. zbiorczy z┼éo┼╝ony z samodzielnych grup: Walentina Pielicha ÔÇ×GalickiegoÔÇŁ, Aleksandra Filuka i Piotra Wasilenki pod dow. ÔÇ×GalickiegoÔÇŁ
  • mieszany polsko-radziecki oddz. im. ÔÇ×StalinaÔÇŁ pod dow. Miko┼éaja Kunickiego ÔÇ×MuchyÔÇŁ (200 ludzi)

W pocz─ůtkowej fazie operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ dzia┼éania partyzanckie nie by┼éy zsynchronizowane i przebiega┼éy bez ┼╝adnego planu a dow├│dcy poszczeg├│lnych oddzia┼é├│w wsp├│┼édzia┼éali ze sob─ů jedynie dora┼║nie. Aktywno┼Ť─ç partyzant├│w skupia┼éa si─Ö g┼é├│wnie na rozpoznaniu nieprzyjaciela ÔÇô jego si┼é, uzbrojenia, zgrupowa┼ä i zamierzonych kierunk├│w dzia┼éa┼ä, intensywnie dzia┼éa┼éy grupy minerskie. Dochodzi┼éo ju┼╝ jednak do pierwszych star─ç przemieszczaj─ůcych si─Ö oddzia┼é├│w partyzanckich z niemieckimi oddzia┼éami pacyfikacyjnymi. 10 czerwca w okolicy wsi ┼Üwidry pierwszy b├│j nieprzyjacielem stoczy┼é pr├│buj─ůcy wydosta─ç si─Ö z okr─ů┼╝enia oddzia┼é NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇ×KonaraÔÇŁ oraz radzieckie oddzia┼éy ÔÇ×KirowaÔÇŁ i ÔÇ×BudionnegoÔÇŁ.

Zgodnie z za┼éo┼╝eniami sztabu gen. Haenicke 11 czerwca o godz. 8 Niemcy przyst─ůpili do realizacji operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ. 213 dywizja od wschodu z rejonu Bi┼égoraja oraz 154 i 174 dywizja od zachodu z linii Jastkowice-Lipa i Zaklik├│w-Potoczek, rozpocz─Ö┼éy zaciskanie pier┼Ťcienia okr─ů┼╝enia. Oddzia┼éy niemieckie otrzyma┼éy rozkaz przeczesywania terenu i likwidowania b─ůd┼║ spychania w g┼é─ůb lasu napotkanych oddzia┼é├│w partyzanckich. Jednocze┼Ťnie na linii rzek Bukowa i Gil├│wka oraz wzd┼éu┼╝ drogi Jan├│w-Bi┼égoraj rozlokowane zosta┼éy grupy zaporowe, kt├│rych zadaniem by┼éo nie dopu┼Ťci─ç do wyj┼Ťcia z okr─ů┼╝enia jakichkolwiek oddzia┼é├│w partyzanckich.obraz30

Wytyczne do walki (Kampfanweisung), za┼é─ůcznik do rozkazu szefa sztabu OW GG na dzie┼ä 11 IV 1944 r.:
Warunki obserwacji w lesie sprawiaj─ů, ┼╝e organy ubezpieczenia lub oddzia┼éy prowadz─ůce obron─Ö s─ů w du┼╝ym stopniu nara┼╝one na niebezpiecze┼ästwo zaskoczenia i dlatego jest rzecz─ů szczeg├│lnie wa┼╝n─ů tworzenie ruchliwych odwod├│w. Odwody s─ů wa┼╝niejsze ni┼╝ przej┼Ťciowe utrzymanie terenu (ÔÇŽ). W ka┼╝dej kompanii nale┼╝y tworzy─ç grupy kierunkowe ze specjalnie dobranych ludzi, orientuj─ůcych si─Ö dobrze w lesie. Nale┼╝y r├│wnie┼╝ przydziela─ç im miejscowych mieszka┼äc├│w jako przewodnik├│w, wyznaczy─ç szperaczy i obserwator├│w drzew. W walce le┼Ťnej wszyscy dow├│dcy powinni znajdowa─ç si─Ö na czele. Ugrupowanie i u┼╝ycie si┼éy powinno odpowiada─ç dzia┼éaniu nieprzyjaciela i charakterowi lasu. Przeczesywanie na szerokim froncie, z zachowaniem kilkumetrowej odleg┼éo┼Ťci mi─Ödzy ┼╝o┼énierzami, jest niecelowe. Nale┼╝y raczej grupowa─ç silniejsze oddzia┼éy szturmowe, w rzadkim lesie rozlu┼║nia─ç je, a w g─Östym skupia─ç i g┼é─Öboko urzutowa─ç (ÔÇŽ). Okrzykami ÔÇ×Hura!ÔÇŁ i sygna┼éami na tr─ůbkach sprawia─ç wra┼╝enie obecno┼Ťci wi─Ökszych si┼é. Strzela─ç w biegu, aby za┼éama─ç morale band.

Dzia┼éania przeciwko partyzantom w Lasach Janowskich od pocz─ůtku operacji wspierane by┼éy z powietrza przez samoloty Luftwaffe. Niemcy przywi─ůzywali du┼╝─ů wag─Ö do ┼Ťcis┼éego wsp├│┼édzia┼éania lotnictwa z wojskami l─ůdowymi, zyskuj─ůc w ten spos├│b mo┼╝liwo┼Ť─ç dok┼éadnego rozpoznania miejsc koncentracji oddzia┼é├│w partyzanckich oraz znacz─ůce wsparcie w trakcie walki. 13 czerwca na oddzia┼éy partyzanckie stacjonuj─ůce w okolicy wsi Szklarnia naprowadzi┼é bombowce samolot rozpoznawczy typu Focke-Wulf FW-189. W operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ u┼╝yte zosta┼éy samoloty rozpoznawcze i bojowe (bombowce nurkuj─ůce Junkers Ju-87 ÔÇô ÔÇ×SztukasÔÇŁ) 4 Floty Powietrznej, stacjonuj─ůce na lotnisku pod Zamo┼Ťciem.

obraz31

Kolumna niemieckich samochod├│w w Lasach Janowskich

Do pierwszych znacz─ůcych strat po stronie partyzanckiej dosz┼éo ju┼╝ w pierwszym dniu operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ. 11.06 post─Öpuj─ůce od strony rzeki Tanew grupy zaporowe 154 dywizji i kawalerii ka┼émuckiej mjr. Dolla rozbi┼éy w okolicy wsi Jarocin na stacjonuj─ůcy tam oddzia┼é BCh ÔÇ×Stra┼╝y Ch┼éopskiejÔÇŁ por. Juliana Kaczmarczyka ÔÇ×LipyÔÇŁ. W chwili ataku w obozie znajdowa┼éo si─Ö tylko 17 ┼╝o┼énierzy w tym dow├│dca ÔÇô ÔÇ×LipaÔÇŁ, zdanych wy┼é─ůcznie na w┼éasne si┼éy, gdy┼╝ najbli┼╝sze oddzia┼éy partyzanckie znajdowa┼éy si─Ö w odleg┼éo┼Ťci kilku kilometr├│w. Mimo przyt┼éaczaj─ůcej przewagi nieprzyjaciela, partyzantom uda┼éo si─Ö odeprze─ç pierwsze natarcie, niestety wezwane przez Niemc├│w odwody zmusi┼éy oddzia┼é ÔÇ×LipyÔÇŁ do wycofania si─Ö i zaj─Öcia niezbyt dogodnych pozycji obronnych na skraju lasu. Nier├│wna walka trwa┼éa ponad trzy godziny i wobec znacznej przewagi Niemc├│w, zako┼äczy┼éa si─Ö zupe┼énym rozbiciem oddzia┼éu, w bitwie poleg┼é por. ÔÇ×LipaÔÇŁ, jego zast─Öpca ÔÇ×S─ÖpÔÇŁ oraz 11 partyzant├│w. Ocala┼éa jedynie grupa os┼éonowa w sile czterech ludzi, kt├│rzy wycofali si─Ö w kierunku wsi Nalepy.

Dwa dni p├│┼║niej ÔÇô 13 czerwca, na skutek niezdecydowania dow├│dztwa rozbiciu uleg┼é Kurs M┼éodszych Dow├│dc├│w Piechoty AK mjr. Biedzi┼äskiego ÔÇ×┼╗bikaÔÇŁ. Nierozformowany w por─Ö kurs nie by┼é przygotowany do ci─Ö┼╝kich walk w okr─ů┼╝eniu, nie posiada┼é odpowiedniego uzbrojenia i amunicji. W efekcie wielu ┼╝o┼énierzy dosta┼éo si─Ö do niewoli niemieckiej, m.in. pod wsi─ů G├│zd Hucia┼äski w r─Öce wroga wpad┼éo 16 ┼╝o┼énierzy AK.

obraz32

Partyzanci oddzia┼éu BCh ÔÇ×Stra┼╝y Ch┼éopskiejÔÇŁ Juliana Kaczmarczyka ÔÇ×LipyÔÇŁ

Meldunek dzienny Dow├│dztwa Okr─Ögu Wojskowego z dn. 11.06:
obraz33
Koncentryczny atak zgrupowanych wok├│┼é p├│┼énocno-zachodniej cz─Ö┼Ťci Las├│w Bi┼égorajskich dywizji rezerwowych 154 i 174 i 213 dywizji ochrony, rozpocz─ů┼é si─Ö zgodnie z planem w dn. 11 czerwca o godz. 8.00.
Podczas gdy opór wroga był słaby
1.p├│┼énocna grupa zaporowa osi─ůgn─Ö┼éa lini─Ö: p├│┼énocne obrze┼╝e pojezierza-Jan├│w-droga Jan├│w-Bi┼égoraj
2. po┼éudniowa grupa zaporowa osi─ůgn─Ö┼éa lini─Ö: Huta Krzeszowska-Jarocin-Domostwa wzd┼éu┼╝ rzeki Bukowej, zaatakowa┼éy grupy bojowe 154 i 174 dywizji rezerwowych z linii Rzeczyca-Zaklik├│w z zachodu na wsch├│d, 213 dywizja ochrony z terenu na zach├│d od Bi┼égoraja ze wschodu na zach├│d.
Przeciwko pozostaj─ůcym w sile kompanii bandom, kt├│re na ca┼éym terenie wycofywa┼éy si─Ö do ┼Ťrodka lasu, gdzie w zachodniej cz─Ö┼Ťci teren├│w le┼Ťnych znajduje si─Ö pojezierze, zorganizowano przeczesywanie terenu na po┼éudnie od tego miejsca do rzeki Bukowej. Atak 213 dywizji ochrony osi─ůgn─ů┼é lini─Ö Bukowa-Ciosmy (z wyj─ůtkiem miejscowo┼Ťci).
Po dotychczasowym zachowaniu nieprzyjaciela nale┼╝y si─Ö liczy─ç z tym, ┼╝e bandy pr├│buj─ů wydosta─ç si─Ö w kierunku na p├│┼énocny zach├│d lub po┼éudniowy wsch├│d.
Dow├│dztwo Okr─Ögu Wojskowego Generalnego Gubernatorstwa b─Ödzie w dn. 12.06. nadal prowadzi─ç koncentryczny atak, aby zacie┼Ťni─ç bardziej pier┼Ťcie┼ä okr─ů┼╝enia i uszczelni─ç lini─Ö odgradzaj─ůc─ů.

Post─Öpuj─ůce natarcie dywizji niemieckich stopniowo spycha┼éo oddzia┼éy partyzanckie w g┼é─ůb Las├│w Janowskich. Do 12 czerwca wi─Ökszo┼Ť─ç z nich znajdowa┼éa si─Ö ju┼╝ w rejonie Porytowego Wzg├│rza w tr├│jk─ůcie wyznaczonym wioskami: Szklarnia-Momoty G├│rne-Flisy i tam przygotowywa┼éa si─Ö do ewentualnej obrony.

W dniu 13 czerwca oko┼éo godziny 12 w okolicy Szklarni Niemcy przeprowadzili pierwsze zmasowane natarcie na oddzia┼éy partyzanckie. Poprzedzi┼éo go silne bombardowanie wsi, gdzie umocni┼éy si─Ö oddzia┼éy AL z brygady im. Ziemi Lubelskiej, cz─Ö┼Ť─ç oddzia┼éu Pielicha, dru┼╝yna z oddzia┼éu Karasiowa i cz─Ö┼Ť─ç zgrupowania Czepigi. Mia┼éy one za zadanie blokowanie drogi Jan├│w-Krzesz├│w i dzia┼éa┼ä nieprzyjaciela od strony p├│┼énocnej. Po odlocie samolot├│w nast─ůpi┼éo natarcie piechoty niemieckiej wsparte wozami pancernymi. Partyzanci kilkakrotnie odpierali szturmuj─ůce wojska niemieckie. Dopiero po kilku godzinach pod naporem ognia nieprzyjaciel zacz─ů┼é si─Ö stopniowo wycofywa─ç. Sukces pod Szklarni─ů partyzanci okupili stratami: oko┼éo 20 zabitych i tylu┼╝ rannych. Straty Niemc├│w w tej bitwie oceniane s─ů na oko┼éo 100 ludzi.

Prawie r├│wnocze┼Ťnie z bitw─ů pod Szklarni─ů Niemcy przypu┼Ťcili atak na pozycje partyzanckie pod oddalonymi o sze┼Ť─ç kilometr├│w Momotami G├│rnymi. Znajduj─ůce si─Ö tam oddzia┼éy Kunickiego i Jakowlewa atakowa┼éy dwa bataliony 154 dywizji i pododdzia┼éy kawalerii ka┼émuckiej Dolla. Jednak i tam podejmowane kilkakrotnie pr├│by prze┼éamania obrony partyzanckiej zako┼äczy┼éy si─Ö niepowodzeniem.

Starcia, pod Szklarni─ů i pod Momotami mocno pokrzy┼╝owa┼éy plany sztabu niemieckiego. Powstrzymanie nacieraj─ůcych dywizji wyhamowa┼éo zaciskanie pier┼Ťcienia okr─ů┼╝enia. Zniweczony zosta┼é podstawowy cel ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ ÔÇô zak┼éadane na 13 czerwca ca┼ékowite rozbicie oddzia┼é├│w partyzanckich i zako┼äczenie operacji.

Wa┼╝nym epizodem bitwy pod Szklarni─ů by┼éa zasadzka na niemiecki samoch├│d pancerny wykonana przez patrol AL. Przy pojmanym w zasadzce oficerze w stopniu majora znaleziono raport├│wk─Ö, zawieraj─ůc─ů cenne informacje o rozmieszczeniu i planowanych ruchach niemieckich wojsk, mapy i inne dokumenty dotycz─ůce operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ.

Tego samego dnia patrol oddzia┼éu NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇ×KonaraÔÇŁ, wys┼éany w okolice Momot Dolnych w jednym z gospodarstw na obrze┼╝u wsi zaatakowa┼é niemieck─ů obs┼éug─Ö dzia┼é. Zaskoczeni Niemcy ratowali si─Ö ucieczk─ů, pozostawiaj─ůc dwie haubice 75 mm, kt├│re zosta┼éy przej─Öte przez partyzant├│w. Nast─Öpnego dnia w czasie bitwy na Porytowym Wzg├│rzu zdobyte dzia┼éa wykorzystano do ostrza┼éu pozycji niemieckich.

Ju┼╝ w pocz─ůtkowej fazie operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ zarysowa┼éa si─Ö tendencja do koncentrowania si─Ö okr─ů┼╝onych oddzia┼é├│w partyzanckich w rejonie Porytowego Wzg├│rza na terenie Las├│w Janowskich, gdzie istnia┼éy dogodne warunki do ewentualnej obrony. W jednym miejscu znalaz┼éy si─Ö obok siebie oddzia┼éy radzieckie, Armii Ludowej i zgrupowanie partyzantki niepodleg┼éo┼Ťciowej z oddzia┼éem NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇ×KonaraÔÇŁ na czele.

13 czerwca, tu┼╝ po zako┼äczeniu walk pod Szklarni─ů i Momotami na naradzie zwo┼éanej z udzia┼éem wszystkich dow├│dc├│w partyzanckich zadecydowano o powo┼éaniu wsp├│lnego dow├│dztwa ca┼éo┼Ťci zgrupowania. Na jego czele stan─ů┼é najstarszy rang─ů pp┼ék Niko┼éaj Prokopiuk, jego zast─Öpc─ů zosta┼é mjr Wiktor Karasiow. W sk┼éad sztabu weszli dow├│dcy wszystkich oddzia┼é├│w partyzanckich, wszyscy te┼╝ dow├│dcy podporz─ůdkowali swoje oddzia┼éy jednolitemu dow├│dztwu. Ustalono, ┼╝e zgrupowanie przyjmie walk─Ö w rejonie Porytowego Wzg├│rza a nast─Öpnej nocy podejmie pr├│b─Ö wyj┼Ťcia z okr─ů┼╝enia. Ustalenia te kwestionowa┼éo trzech dow├│dc├│w radzieckich: pp┼ék. Pielich, mjr Czepiga i kapitan Wasilenko (podj─Öcie walki w warunkach narzuconych przez wroga uznawali za zaprzeczenie zasad walki partyzanckiej, sugerowali rozproszenie oddzia┼é├│w i samodzielne wydostanie si─Ö ka┼╝dego z nich z okr─ů┼╝enia jeszcze te samej nocy), niemniej jednak podporz─ůdkowali si─Ö jednolitemu dow├│dztwu.

Natychmiast po wy┼éonieniu dow├│dztwa zgrupowania rozpocz─Öto organizowanie stanowisk obrony. Jej struktura opar┼éa si─Ö na trzech elementach: oddzia┼éy zajmuj─ůce w jednej linii obron─Ö okr─Ö┼╝n─ů, odwody oddzia┼é├│w i odw├│d og├│lny. Przygotowano szpital polowy z lekarzami z oddzia┼é├│w i cz─Ö┼Ťci─ů sanitariuszek.

Pozycje na rubie┼╝y obrony, o obwodzie 6-7 km zaj─Ö┼éy oddzia┼éy partyzantki radzieckiej i AL. Wraz z wydzielonymi odwodami by┼éo to ok. 2500 ludzi. Odw├│d og├│lny stanowi┼é oddzia┼é NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇŁKonaraÔÇŁ i cz─Ö┼Ť─ç oddzia┼éu Prokopiuka w sile 420 ludzi. Przy wyznaczaniu stanowisk obrony sztab partyzancki umiej─Ötnie wykorzysta┼é w┼éa┼Ťciwo┼Ťci terenu. Otwarty obszar p├│l uprawnych przed p├│┼énocno-wschodnim skrajem zaj─Ötych pozycji dawa┼é mo┼╝liwo┼Ťci g┼é─Öbokiego wgl─ůdu w przedpole i dobrego ostrza┼éu. Od p├│┼énocy dost─Öp do pozycji partyzanckich blokowa┼éy bagna Kokoszaki. Od p├│┼énocnego zachodu, prowadzenie skutecznego ognia dawa┼é spadaj─ůcy w kierunku nieprzyjaciela stok Porytowego Wzg├│rza. Od po┼éudnia pozycje partyzanckie znajdowa┼éy si─Ö w┼Ťr├│d lasu i tylko cz─Ö┼Ť─ç przedpola by┼éa odkryta. Dodatkowo przecinaj─ůca okr─ůg obrony rzeka Branew, mog┼éa pe┼éni─ç rol─Ö kolejnej rubie┼╝y w wypadku prze┼éamania obrony partyzanckiej po jednej z jej stron.

obraz38

  • Kocio┼é nale┼╝y oczy┼Ťci─ç poprzez u┼╝ycie wszystkich dost─Öpnych si┼é trzech dywizji. Przy tym 213 dywizja ochrony przy dodatkowym udziale odblokowanych cz─Ö┼Ťci Dolla przesuwa ca┼éy front w kierunku po┼éudniowo-wschodniego brzegu rzeki Branew, w tym czasie dywizje rezerwowe 154 i 174 maj─ů osi─ůgn─ů─ç na tym samym odcinku p├│lnocno-zachodni brzeg rzeki we wsp├│lnym ataku (natarciu). Nale┼╝y udaremni─ç przekroczenie linii Branwi, tak┼╝e przez oddzia┼éy zwiadowcze, aby nie wyst─ůpi┼éy straty spowodowane przez w┼éasny ogie┼ä.

Og├│lny atak rozpocz─ů─ç o godzinie 5.00

  • Do 14.06. godz. 20.00 (meldunek dzienny) nale┼╝y poda─ç do Dow├│dztwa Okr─Ögu
  1. dok┼éadn─ů liczb─Ö je┼äc├│w, ewakuowanych i liczb─Ö ofiar
  2. liczb─Ö zabitych wrog├│w (policzon─ů i szacowan─ů)
  3. własne straty

Dow├│dca Okr─Ögu

14 czerwca o ┼Ťwicie rozpocz─ů┼é si─Ö atak na pozycje partyzanckie. Punktualnie o godzinie 5 nast─ůpi┼é silny ostrza┼é z dzia┼é i mo┼║dzierzy a po kilkunastu minutach ruszy┼éa jednocze┼Ťnie z kilku kierunk├│w piechota nieprzyjaciela.

obraz39

Fragment relacji Stanis┼éawa Puchalskiego, partyzanta z oddzia┼éu ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ ÔÇŁKonaraÔÇŁ:
Wstawa┼é pogodny, sk─ůpany w promieniach s┼éo┼äca, pami─Ötny dzie┼ä 14 czerwca 1944 roku. Na przek├│r naturze rozpocz─ů┼é si─Ö pot─Ö┼╝nym hukiem eksploduj─ůcych w lesie pocisk├│w artyleryjskich, wybuchem granat├│w, kt├│rych echo starego lasu pot─Öguje i zlewa w jeden pot─Ö┼╝ny grzmot. Grzmot ze zmiennym nat─Ö┼╝eniem, to si─Ö wzmaga, to cichnie, by za chwil─Ö wybuchn─ů─ç z now─ů si┼é─ů. Po takim przygotowaniu do akcji w┼é─ůczaj─ů si─Ö karabiny maszynowe. S┼éycha─ç serie z r├│┼╝nych kierunk├│w, trudno ustali─ç z kt├│rego, gdzie trwa walka. Pot─Ö┼╝ny grzmot, jakby w─Ödruj─ůcy po lesie obsadzonym przez partyzant├│w. Takie odnosi┼éo si─Ö wra┼╝enie. Niemcy celowo wstrzeliwali si─Ö w ca┼éy teren broniony przez partyzant├│w, by zdezorganizowa─ç obron─Ö i wywo┼éa─ç panik─Ö w┼Ťr├│d obro┼äc├│w(ÔÇŽ). Rozpocz─ů┼é si─Ö atak. Niemcy nacierali uporczywie. Gwa┼étowne ataki wyczuwa┼éo si─Ö po zmasowanym ogniu raz na jednym, to na innym odcinku obrony. Artyleria coraz silniej zacz─Ö┼éa wstrzeliwa─ç si─Ö w pozycje obronne partyzant├│w.

W pierwszej fazie bitwy g┼é├│wny wysi┼éek Niemcy skierowali na oddzia┼éy broni─ůce si─Ö na prawym brzegu rzeki Branwi. Ogromny impet tego natarcia spowodowa┼é, ┼╝e ju┼╝ na pocz─ůtku uda┼éo im si─Ö zepchn─ů─ç partyzant├│w z linii obrony i wedrze─ç na ty┼éy brygady im. Wandy Wasilewskiej. Gro┼║n─ů sytuacj─Ö szybko opanowano dzi─Öki wsparciu oddzia┼é├│w z odwodu og├│lnego. Szczeg├│lnie intensywnie atakowany by┼éy r├│wnie┼╝ odcinek broniony przez oddzia┼é Czepigi i Porytowe Wzg├│rze. Pr├│by zdobycia Porytowego Wzg├│rza Niemcy ponawiali w ci─ůgu ca┼éego dnia wielokrotnie. Umocnienie si─Ö na tym wzniesieniu, dominuj─ůcym nad terenem bitwy dawa┼éo mo┼╝liwo┼Ť─ç kontrolowania ogniem znacznego obszaru zgrupowania partyzanckiego w tym tak┼╝e mostu ┼é─ůcz─ůcego oddzia┼éy walcz─ůce na prawym i lewym brzegu Branwi.
obraz40

Drugie natarcie niemieckie poprzedzi┼é nalot sze┼Ťciu bombowc├│w nurkuj─ůcych ÔÇ×Ju-87ÔÇŁ, kt├│ry nast─ůpi┼é mi─Ödzy godzin─ů 10 a 11. Na tym etapie bitwy du┼╝─ů rol─Ö odegra┼éy zdobyte dzie┼ä wcze┼Ťniej pod Szklarni─ů niemieckie dokumenty operacyjne, zawieraj─ůce m.in. cenne informacje o systemie sygnalizacyjnym mi─Ödzy oddzia┼éami operuj─ůcymi na ziemi a lotnictwem. Niemiecka piechota oznacza┼éa swoje pozycje poprzez wy┼éo┼╝enie bia┼éych, tr├│jk─ůtnych p┼éacht zwr├│conych klinami w stron─Ö pozycji partyzanckich. U┼╝ycie tych samych sygna┼é├│w przez partyzant├│w dezorientowa┼éo pilot├│w ÔÇô wprowadzeni w b┼é─ůd zrzucali bomby w odleg┼éo┼Ťci 3-4 km od ich pozycji, cz─Ö┼Ť─ç nawet na w┼éasne wojska. Tylko dwie bomby dosi─Ög┼éy obrony partyzanckiej nie wyrz─ůdzaj─ůc jednak wi─Ökszych szk├│d. Wskutek zamieszania wywo┼éanego b┼é─Ödn─ů sygnalizacj─ů atak z powietrza okaza┼é si─Ö zupe┼énie nieskuteczny i nalot├│w ju┼╝ tego dnia nie wznowiono.

Fragment relacji Stanis┼éawa Puchalskiego, partyzanta z oddzia┼éu ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ ÔÇŁKonaraÔÇŁ:

Wtedy ujrzeli┼Ťmy unosz─ůce si─Ö nad lasem kolorowe rakiety. Wystrzeliwa┼éo je dow├│dztwo partyzanckie. Wykorzystano zdobyte w dniu wczorajszym plany ┼é─ůczno┼Ťci oddzia┼é├│w niemieckich bior─ůcych udzia┼é w akcji. Znajdowa┼éy si─Ö w raport├│wce majora jad─ůcego wozem opancerzonym, zlikwidowanego pod Szklarni─ů. Rakietami tymi przed┼éu┼╝ono ogie┼ä artyleryjski. W efekcie pociski przelatuj─ůc nad pozycjami partyzanckimi, rozrywa┼éy si─Ö po przeciwnej stronie pier┼Ťcienia okr─ů┼╝aj─ůcego. Nios┼éy ┼Ťmier─ç i zniszczenie swoim. Trzeba by┼éo przerwa─ç ogie┼ä. Czas bieg┼é i dzia┼éa┼é na nasz─ů korzy┼Ť─ç.

Po nalocie nast─ůpi┼é kolejny atak niemieckiej piechoty wsparty na niekt├│rych odcinkach wozami pancernymi. Walka toczy┼éa si─Ö r├│wnocze┼Ťnie na lewym i prawym brzegu Branwi, miejscami dochodzi┼éo do walki wr─Öcz. Nie ustawa┼é te┼╝ ostrza┼é artyleryjski. Niemcy, ponosz─ůc niezmiernie ci─Ö┼╝kie straty w ludziach i sprz─Öcie, za wszelk─ů cen─Ö d─ů┼╝yli do prze┼éamania linii obrony partyzanckiej. Po ponownie skoncentrowali wysi┼éek na zdobyciu Porytowego Wzg├│rza, gdzie broni┼éy si─Ö oddzia┼éy Kunickiego, Jakowlewa i cz─Ö┼Ť─ç 1 brygady AL. Wykorzystuj─ůc wiatr wiej─ůcy w kierunku pozycji partyzanckich w kilku miejscach podpalili las. Oko┼éo godziny 18 uda┼éo im si─Ö w ko┼äcu zdoby─ç zachodnie pasmo wzg├│rza, nie mia┼éo to jednak wi─Ökszego znaczenia dla systemu partyzanckiej obrony.

Zaci─Öte bitwa trwa┼éa do p├│┼║nych godzin wieczornych, przynosz─ůc coraz wi─Öcej ofiar po obu walcz─ůcym stronom.

Relacja Anny M─ůczy┼äskiej ÔÇ×HankiÔÇŁ, sanitariuszki z oddzia┼éu NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ ÔÇ×KonaraÔÇŁ:

obraz42

Anna M─ůczy┼äska ÔÇ×HankaÔÇŁ

Punkt sanitarny znajdowa┼é si─Ö w ┼Ťrodku naszego wielkiego obozu. Troch─Ö os┼éania┼éy go mizerne krzaki i leje po dawnych bojach. W tym rzekomo najbezpieczniejszym w ca┼éym kotle miejscu nie by┼éo jednak bezpiecznie. Kule gwizda┼éy nad g┼éowami i furcza┼éy od┼éamki z rozrywaj─ůcych si─Ö bomb i pocisk├│w! Sanitariuszek by┼éo sporo (przewa┼╝nie Rosjanki), lecz chwilami przy nawale ogniowej nie mog┼éy┼Ťmy nad─ů┼╝y─ç z opatrunkami i z wynoszeniem rannych z linii silnego obstrza┼éu. I to chocia┼╝ ka┼╝da z nas dwoi┼éa si─Ö i troi┼éa, zapominaj─ůc o zm─Öczeniu, pragnieniu i niemi┼éosiernie pra┼╝─ůcym s┼éo┼äcu. A rany by┼éy okropne! Niemcy u┼╝ywali kul dum-dum, kt├│re przy wylocie wyszarpywa┼éy kawa┼éy cia┼éa.

 

Podczas gdy na linii obrony partyzanckiej odpierane by┼éy ataki piechoty nieprzyjaciela, z g┼é─Öbi terenu zgrupowania na pozycje niemieckie kierowany by┼é ogie┼ä ze zdobytych pod Momotami dzia┼é. Ich obs┼éug─ů kierowa┼é starszy ogniomistrz Marian Mizgalski ÔÇ×WronaÔÇŁ z oddzia┼éu NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇ×KonaraÔÇŁ. Wystrzeliwane przez partyzant├│w pociski wywo┼éywa┼éy podw├│jny skutek, opr├│cz ra┼╝enia wroga wprowadza┼éy spore zamieszanie w jego szeregach ÔÇô Niemcy przekonani, ┼╝e s─ů ostrzeliwani przez w┼éasn─ů artyleri─Ö dawali znaki rakietami sygnalizacyjnymi, to natomiast u┼éatwia┼éo namierzanie ich pozycji i celniejszy ostrza┼é przez artylerzyst├│w partyzanckich.

Ostatni szturm na pozycje partyzanckie nast─ůpi┼é oko┼éo godziny 20.30. Tym razem g┼é├│wne si┼éy Niemcy skierowali na odcinek broniony przez radzieckie oddzia┼éy Sankowa i Nadielina oraz na prawe skrzyd┼éo oddzia┼é├│w Czepigi i Prokopiuka. W jednym z atak├│w piechocie niemieckiej uda┼éo si─Ö nawet cz─Ö┼Ťciowo zepchn─ů─ç zaskoczonych partyzant├│w z ich pozycji i wej┼Ť─ç klinem mi─Ödzy oddzia┼éy Sankowa i Nadielina. Zaistnia┼éa gro┼║ba wdarcia si─Ö wroga w ┼Ťrodek zgrupowania. Do kontrataku skierowane zosta┼éy oddzia┼éy z odwodu og├│lnego: ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇ×KonaraÔÇŁ i cztery plutony radzieckie oraz trzy plutony Czepigi. Wsp├│lnymi si┼éami wyparto nieprzyjaciela i sytuacja zosta┼éa opanowana. Ataki ponawiane na innych odcinkach obrony partyzanckiej przynosi┼éy podobny rezultat. Po kolejnych nieudanych pr├│bach jej prze┼éamania oko┼éo godziny 22 walka usta┼éa. Tego dnia Niemcy ju┼╝ nie wznowili atak├│w, jedynie miejscami trwa┼é jeszcze ostrza┼é z broni maszynowej i mo┼║dzierzy. W ci─ůgu ca┼éego dnia bitwy na Porytowym Wzg├│rzu partyzanci odparli ┼é─ůcznie ponad 50 atak├│w nieprzyjaciela. Mimo wielokrotnej przewagi si┼é, u┼╝ycia artylerii i samolot├│w, kolejny raz nie uda┼éo si─Ö Niemcom prze┼éama─ç ich obrony i rozbi─ç zgrupowania.

Meldunek dowództwa OW GG z działań 14 czerwca 1944 r.:
Dow├│dztwo Okr─Ögu Wojskowego przyst─ůpi┼éo 14 VI o godz. 5.00 wszystkimi trzema dywizjami (154 i 174 dywizje rezerwowe i 213 dywizja ochrony) do dalszego uderzenia. Podczas ca┼éego dnia walki istnia┼éa styczno┼Ť─ç bojowa z nieprzyjacielem. Bandy pr├│bowa┼éy ponadto kilkakrotnie przebi─ç si─Ö przez pier┼Ťcie┼ä okr─ů┼╝enia na p├│┼énocny wsch├│d. Wszystkie pr├│by przebicia zosta┼éy odrzucone. Si┼éy band s─ů obecnie st┼éoczone razem w rejonie o szeroko┼Ťci 1 km i g┼é─Öboko┼Ťci 1,5 km, po obu stronach Branwi ÔÇô 9 km na po┼éudniowy wsch├│d od Janowa. W ci─ůgu dnia dzisiejszego nie nast─ůpi┼éo jeszcze zupe┼éne zniszczenie tej cz─Ö┼Ťci nieprzyjaciela. Wi─Ökszo┼Ť─ç nieprzyjaciela uzbrojona w bro┼ä maszynow─ů, broni si─Ö uporczywie w znajduj─ůcym si─Ö w ┼Ťrodku walki umocnionym obozie. Nieprzejrzysty teren i bagnisty rejon utrudnia walk─Ö. Dow├│dztwo Okr─Ögu Wojskowego przygotuje si─Ö w nocy z 14 na 15 VI do szturmu na ob├│z band, rozpozna w szczeg├│lno┼Ťci mo┼╝liwe do przej┼Ťcia tereny i przyst─ůpi 15 VI, po zako┼äczeniu przygotowa┼ä pod jednolitym dow├│dztwem, do szturmu.

W za┼éo┼╝eniach dow├│dztwa zgrupowania partyzanckiego bitwa stoczona w rejonie Porytowego Wzg├│rza mia┼éa stworzy─ç lepsze warunki do wydostania si─Ö poza pier┼Ťcie┼ä okr─ů┼╝enia, m.in. przez zmuszenie Niemc├│w do rozwini─Öcia swych si┼é i wyczerpanie ich w walce. Dlatego te┼╝ zaraz po ustaniu walk zapad┼éa decyzja, aby zgodnie z ustaleniami podj─Ötymi przed bitw─ů, noc─ů podj─ů─ç pr├│b─Ö przebicia si─Ö do Puszczy Solskiej. Decyzji tej nie podporz─ůdkowa┼éy si─Ö radzieckie oddzia┼éy Czepigi i Wasilenki, kt├│rych dow├│dcy podj─Öli decyzj─Ö o samodzielnym wyj┼Ťciu z okr─ů┼╝enia. Od godziny 22.30 do p├│┼énocy, pod os┼éon─ů ciemno┼Ťci trwa┼éo wycofywanie oddzia┼é├│w z pozycji i formowanie kolumny. Na jej czo┼éo wystawiono oddzia┼é szturmowy, kt├│ry po dotarciu do pozycji niemieckich mia┼é za zadanie jak najszybciej przebi─ç si─Ö na ich ty┼éy niszcz─ůc po drodze napotkane gniazda oporu przeciwnika. Jednym z przewodnik├│w zgrupowania wyznaczony zosta┼é miejscowy partyzant, znaj─ůc las Antoni Nowosad ÔÇ×MurzynÔÇŁ z oddzia┼éu NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇ×KonaraÔÇŁ.

Relacja Antoniego Nowosada ps. ÔÇ×MurzynÔÇŁ:

obraz45

Partyzanci z oddzia┼éu ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇŁKonaraÔÇŁ, Od lewej Stanislaw Bogacz ps. „Bocian”, (NN) ps. Rze┼╝ucha”, Kazimierz gajda ps. „Orl─Ö”, (NN) ps. „Filozof”, (NN) ps. Albin”, kl─Öczy Antoni Nowosad ÔÇ×MurzynÔÇŁ, jeden z przewodnik├│w zgrupowania partyzanckiego podczas wyj┼Ťcia z okr─ů┼╝enia, w ┼Ťrodku

Jest par─Ö minut po p├│┼énocy. Znakiem krzy┼╝a rozpoczynam ten niezwyk┼éy marsz ÔÇô wyj┼Ťcie z okr─ů┼╝enia! Szperacze i saperzy-minerzy id─ů tu┼╝ przede mn─ů i obok mnie z prawej i z lewej strony osi marszu. Obecno┼Ť─ç saper├│w uwarunkowana by┼éa tym, ┼╝e hitlerowcy na wielu drogach i ┼Ťcie┼╝kach le┼Ťnych, oraz przesiekach wiod─ůcych od Porytowego Wzg├│rza porozci─ůgali linki, czy druty, kt├│rych zahaczenie nog─ů lub r─Ök─ů powodowa┼éo odpalenie rakiet o┼Ťwietlaj─ůcych, wzgl─Ödnie wybuch miny. By┼éo to sygna┼éem dla karabin├│w ustawionych na dozorach nocnych. Nasi szperacze, co pewien czas odkrywali takie pu┼éapki i unieszkodliwiali je. Jak duchy wyszli┼Ťmy ze starodrzewia. Ko┼äczy si─Ö opieku┼äcza ┼Ťciana lasu. Teraz przed nami b─Öd─ů tylko uprawy i m┼éodniki sosnowe. Id─Ö na prz├│d, ale czuj─Ö z ty┼éu dw├│ch specjalnie przydzielonych opiekun├│w ÔÇô chyba nie specjalnie nam ufano? (ÔÇŽ) Po wyprowadzeniu kolumny szturmowej z lasu, jeszcze na oko┼éo 300 metr├│w, po najbli┼╝szym otoczeniu zorientowa┼éem si─Ö, ┼╝e idziemy prosto na okopy niemieckie! Zadr┼╝a┼éemÔÇŽ(ÔÇŽ) Kocim krokiem zbli┼╝amy si─Ö do niemieckich okop├│w ÔÇô a tam dziwna cisza. Dziwnym mi si─Ö wydaje, ┼╝e z tego kierunku, do chwili obecnej nie zaobserwowa┼éem ┼╝adnej rakiety, ┼╝adnej serii pocisk├│w ┼ŤwietlnychÔÇŽ (ÔÇŽ) Ju┼╝ wida─ç ┼╝├│┼éty piasek. OkopyÔÇŽ Skok w nie! Cisza. W pierwszym rowie strzeleckim Niemc├│w nie ma! (ÔÇŽ) Idziemy dalej szykiem ubezpieczonym. Po Niemcach i za nami zosta┼éy tylko w czerni nocy bielej─ůce okopy. (ÔÇŽ) Serce moje bije coraz gwa┼étowniej, bo oto dochodzimy do najbardziej niebezpiecznego odcinka drogi podczas wyj┼Ťcia z okr─ů┼╝enia. Jest to mostek na rzece Bukowa, a tu┼╝ za nim styk wsi Uj┼Ťcie i Kiszki. Koniec naszej w─Ödr├│wki i ostatnie uderzenie, bo wsie na pewno obsadzone s─ů przez Niemc├│w. (ÔÇŽ) Dochodzimy do znajomej mi stodo┼éy, przez kt├│rej wrota tylekro─ç razy przeje┼╝d┼╝ali┼Ťmy i przechodzili┼Ťmy na akcje w r├│┼╝nych kierunkach z r├│┼╝nych miejsc postoju, tak z le┼Ťnych biwak├│w, jak te┼╝ z dwugaj├│wki Szewce, omijaj─ůc zabudowania wsi. Szperacze szybko ÔÇ×obskoczyliÔÇŁ zabudowania wsi, nie znajduj─ůc w nich Niemc├│w. Nast─Öpnie prawie niedos┼éyszalnie skrzypn─Ö┼éy otwierane wrota stodo┼éy i przeszed┼észy przez podw├│rze, przeskoczyli┼Ťmy drog─Ö Uj┼Ťcie-Kiszki. Za chwil─Ö byli┼Ťmy w dr─ůgowinie, przy drodze z Kiszek do Szeligi. Tymczasem szperacze ustalili szeroko┼Ť─ç luki w nocnych stanowiskach niemieckich, zakwaterowanych we wsiach Uj┼Ťcie i Kiszki. Wystawiono ubezpieczenia w kierunkach wroga, a ┼é─ůcznicy przeprowadzali kolumny. Ja czeka┼éem na swojego zmiennika, kt├│ry mia┼é dalej poprowadzi─ç oddzia┼éy radzieckie i partyzantk─Ö komunistyczn─ů. B─Öd─ůc ju┼╝ za pier┼Ťcieniem okr─ů┼╝enia i korzystaj─ůc z wytchnienia, dzi─Ökuj─Ö Panu Bogu i Matce Naj┼Ťwi─Ötszej za szcz─Ö┼Ťliwe wyj┼Ťcie z okr─ů┼╝enia! Zaczyna ju┼╝ powoli niebo ja┼Ťnie─ç od strony wschodniej. Zbli┼╝a si─Ö ┼ŤwitÔÇŽ Nagle od strony Uj┼Ťcia zerwa┼éa si─Ö gwa┼étowna strzelanina. To wr├│g, zerwany ze snu w┼Ťciekle ostrzeliwuje las, nie wiedz─ůc gdzie my jeste┼Ťmy, poniewa┼╝ ogie┼ä jest prowadzony z ubezpiecze┼ä w lesie, na drodze i kolumn dochodz─ůcych do drogi. Lec─ů serie z KM-├│w i pistolet├│w maszynowych. Pociski ┼Ťwietlne znacz─ů ich pu┼éap. Kolumny, kt├│re jeszcze nie zd─ů┼╝y┼éy pokona─ç drogi, skokami j─ů przekraczaj─ů, a wozy przeje┼╝d┼╝aj─ů na przeciwleg┼é─ů stron─Ö na ÔÇ×pe┼énym gazieÔÇŁ, co ko┼ä wyskoczy. Tylko ubezpieczenia boczne i tylne nie pozwalaj─ů Niemcom zamkn─ů─ç luki, kt├│r─ů wydostaj─ů si─Ö ostatnie kolumny partyzanckie. Strzelanina powsta┼éa, gdy ju┼╝ trzy czwarte zgrupowania by┼éo poza pier┼Ťcieniem wojsk niemieckich. St─ůd ich ocena, ┼╝e tylko niewielki oddzia┼é wydosta┼é si─Ö z okr─ů┼╝enia. Moja grupa szturmowa otrzymuje rozkaz natychmiastowego wyruszenia jako ubezpieczenie w kierunku wsi Szeliga i Ciosmy. A zmiennika nie mam. Musz─Ö prowadzi─ç dalej, zamiast do┼é─ůczy─ç do oddzia┼éu.

Rankiem 15 czerwca wraz z przekroczeniem rzeki Bukowej, dow├│dztwo og├│lne zgrupowania uzna┼éo za zako┼äczony manewr wyj┼Ťcia z okr─ů┼╝enia. Z t─ů chwil─ů wygas┼éy jego kompetencje a poszczeg├│lne oddzia┼éy mog┼éy dzia┼éa─ç samodzielnie. Po postoju we wsiach Szeliga i Ciosmy wi─Ökszo┼Ť─ç oddzia┼é├│w AL i radzieckich ruszy┼éa w kierunku Puszczy Solskiej. W Lasach Janowskich pozosta┼éa grupa partyzant├│w (cz─Ö┼Ť─ç 3 kompanii) z 1 brygady AL im. Ziemi Lubelskiej, kt├│ra powr├│ci┼éa w rejon Jarocina, oraz oddzia┼é NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇ×KonaraÔÇŁ, kt├│ry ukry┼é si─Ö w┼Ťr├│d bagien na niewielkiej wyspie zwanej ÔÇ×Kru─çÔÇŁ.

Wyj┼Ťcie z okr─ů┼╝enia licz─ůcego oko┼éo 3 tys. ludzi zgrupowania partyzanckiego by┼éo efektownym zako┼äczeniem bitwy. Pozwoli┼éo unikn─ů─ç strat w ludziach, umo┼╝liwi┼éo odpoczynek, uporz─ůdkowanie i przemieszczenie si─Ö oddzia┼é├│w partyzanckich na po┼éudnie, a u Niemc├│w wywo┼éa┼éo dezorientacj─Ö. Niemieckie dywizje jeszcze 16 czerwca przeczesywa┼éy okolice wsi Flisy i Szeliga a wi─Öc tereny opuszczone przez partyzant├│w.

Bitwa na Porytowym Wzg├│rzu, wyj┼Ťcie z okr─ů┼╝enia a nast─Öpnie udany przemarsz w kierunku Puszczy Solskiej uznawane s─ů za wielki sukces zgrupowania partyzanckiego, chocia┼╝ nie oby┼éo si─Ö bez strat. Wed┼éug Niko┼éaja Prokopiuka, powo┼éuj─ůcego si─Ö na informacje zawarte w zachowanych materia┼éach po┼é─ůczonego sztabu, w samej tylko bitwie na Porytowym Wzg├│rzu by┼éo 105 zabitych, 22 zaginionych i 104 rannych partyzant├│w. Do tej liczby nale┼╝y jednak doda─ç co najmniej 40 poleg┼éych i zaginionych partyzant├│w z rozbitych oddzia┼é├│w Czepigi i Wasilenki. Straty te mia┼éy miejsce po rozbiciu wymienionych oddzia┼é├│w przez nieprzyjaciela w nocy z 14 na 15 czerwca, podczas ich pr├│by przebicia si─Ö w kierunku zachodnim. Ponadto w bitwie pod Jarocinem 11 czerwca zgin─Ö┼éo 13 partyzant├│w z oddzia┼éu BCh ÔÇ×LipyÔÇŁ. 13 czerwca pod Szklarni─ů oko┼éo 20 partyzant├│w zgin─Ö┼éo i oko┼éo 20 zosta┼éo rannych. Tego samego dnia zosta┼é rozbity Kurs M┼éodszych Dow├│dc├│w Piechoty AK, kt├│rego 16 ┼╝o┼énierzy dosta┼éo si─Ö do niewoli. Wielu innych partyzant├│w uznanych za zaginionych dosta┼éo si─Ö do niewoli niemieckiej, gdzie ponie┼Ťli ┼Ťmier─ç. W Harasiukach, gdzie gestapo zorganizowa┼éo prowizoryczny ob├│z na czas operacji w dniach 11-20 czerwca rozstrzelano oko┼éo 100 os├│b, w tym oko┼éo 40 partyzant├│w. Podobny ob├│z funkcjonowa┼é r├│wnie┼╝ w Bi┼égoraju. Og├│lnie szacuje si─Ö, ┼╝e podczas dzia┼éa┼ä przeciwpartyzanckich w Lasach Janowskich i Lipskich poleg┼éo oko┼éo 200 partyzant├│w.

Bilans operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ przedstawia┼é si─Ö zdecydowanie bardziej niekorzystnie po stronie niemieckiej. Straty tylko trzech dywizji, bez uwzgl─Ödnienia oddzia┼é├│w wojskowych i policyjnych im przydzielonych na czas operacji wynosi┼éy 495 zabitych. Do tego nale┼╝y jeszcze doda─ç rannych, kt├│rych liczb─Ö trudno oszacowa─ç. Wed┼éug dr. Jeremiasza Sowiakowskiego ├│wczesnego dyrektora szpitala w Janowie Lubelskim w dniu 14 czerwca przez szpital janowski przesz┼éo 1250 rannych. Cz─Ö┼Ť─ç z nich (ok. 150) opatrywano bezpo┼Ťrednio na samochodach, kt├│rymi byli przywo┼╝eni.

Straty w ludziach i sprz─Öcie poniesione w takcie walk w Lasach Janowskich i Lipskich uznawane s─ů za najwy┼╝sze, jakie okupant poni├│s┼é w operacji przeciwpartyzanckiej na ziemiach polskich i rzadko spotykane w innych bitwach partyzanckich II wojny ┼Ťwiatowej. Przede wszystkim jednak zupe┼énym fiaskiem zako┼äczy┼éa si─Ö sama operacja ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ. Skuteczny op├│r partyzant├│w i udany manewr wyj┼Ťcia z okr─ů┼╝enia wp┼éyn─Ö┼éy na przed┼éu┼╝enie dzia┼éa┼ä niemieckich na obszarze Las├│w Janowskich i Lipskich o trzy dni. Nie zosta┼é zrealizowany g┼é├│wny cel ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ, czyli okr─ů┼╝enie i zniszczenie zgrupowania partyzanckiego. Co wi─Öcej, oddzia┼éy partyzanckie po wyj┼Ťciu z okr─ů┼╝enia, cho─ç os┼éabione zachowa┼éy pe┼én─ů zdolno┼Ť─ç bojow─ů i mog┼éy kontynuowa┼éy walk─Ö. Wiele z nich uczestniczy┼éo w kolejnym etapie operacji przeciwpartyzanckiej (ÔÇ×Sturmwind IIÔÇŁ), prowadzonym na terenie Puszczy Solskiej w dniach 21-26 czerwca.

Operacja ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ poza dzia┼éaniami ┼Ťci┼Ťle wojskowymi, wymierzonymi w oddzia┼éy partyzanckie, uwzgl─Ödnia┼éa r├│wnie┼╝ przeprowadzenie zakrojonej na szerok─ů skal─Ö akcji pacyfikacyjnej, skierowanej przeciwko ludno┼Ťci cywilnej.

Wy┼╝szy Dow├│dca SS i Policji w GG Wilhelm Koppe, 6 czerwca 1944 r.:

Wehrmacht stoi na s┼éusznym stanowisku, ┼╝e wszyscy przebywaj─ůcy na tym terenie m─Ö┼╝czy┼║ni w wieku od lat 16 do 60 powinni by─ç wyt─Öpieni. Znajduj─ůce si─Ö na tym obszarze wsie s─ů tak prze┼╝arte bandytyzmem, i┼╝ nasuwa si─Ö przypuszczenie, ┼╝e m─Ö┼╝czy┼║ni w przyt┼éaczaj─ůcej wi─Ökszo┼Ťci s─ů czynnymi cz┼éonkami band. Kobiety i dzieci wywiezie si─Ö do Rzeszy. Spalenie kilku miejscowo┼Ťci na tym terenie b─Ödzie nieuniknione, w przeciwnym razie bowiem by┼éyby one nadal o┼Ťrodkami bandytyzmu.

Fragment rozkazu szefa sztabu OW GG na dzień 11 VI 1944 r.

W walce z bandytami nie nak┼éada─ç na wojska ┼╝adnych ogranicze┼ä. Je┼╝eli wymaga tego wykonanie zada┼ä bojowych, to odpadaj─ů wszelkie wzgl─Ödy wobec kobiet i dzieci.

Pacyfikacja Momot G├│rnych 13 czerwca 1944 r. ÔÇô relacja Marii Deresz:

Od strony Huty Krzeszowskiej przez pola i zbo┼╝a p─Ödzili na ma┼éych czarnych konikach rozw┼Ťcieczeni i zamroczeni alkoholem Ka┼émuccy faszy┼Ťci. Twarze ich straszne, oczy sko┼Ťne a przy tym wrzeszczeli swoim niezrozumia┼éym dla nas j─Özykiem. Po wsi jechali ile ko┼ä wyskoczy w pozycji prawie le┼╝─ůcej i trzymaj─ůc si─Ö grzywy konia strzelali w podw├│rza i domostwa. Prawdziwy najazd Tatar├│wÔÇŽ Przestraszeni ludzie, widz─ůc oszala┼é─ů dzicz uciekali gdzie kto m├│g┼é. Zapanowa┼éa we wsi straszna panika.

Podczas operacji ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ Niemcy 13 czerwca we wsi Kiszki zabili 5 os├│b (1 os. zastrzelili, 4 spalili ┼╝ywcem). Spalona zosta┼éa wie┼Ť. W Szewcach zabili 2 osoby i spalili ca┼é─ů wie┼Ť. W Uj┼Ťciu zabili 16 os├│b i spalili 22 gospodarstwa. W Szklarni zabili 3 osoby, we Flisach 4 osoby. Z dymem zosta┼éy puszczone Flisy, Szklarnia i inne wsie po┼éo┼╝one w g┼é─Öbi las├│w. W dniach 10-14 czerwca we wsi G├│zd Hucia┼äski rozstrzelali 6 os├│b, a jedna kobieta zosta┼éa zgwa┼écona przez Ka┼émuk├│w i zamordowana. We wsi Huta Krzeszowska rozstrzelali 3 osoby w tym ksi─Ödza. We wsi Huta Nowa 2 pi─Ötnastoletnie dziewczyny zosta┼éy kilkakrotnie zgwa┼écone przez Ka┼émuk├│w, a nast─Öpnie zamordowane. We wsi Huta Podg├│rna Niemcy rozstrzelali 6 m─Ö┼╝czyzn. We wsi Maziarnia rozstrzelali 2 osoby. We wsi Momoty Dolne 10-14 czerwca rozstrzelali 30 nieznanych os├│b (prawdopodobnie schwytanych do niewoli partyzant├│w) a 17 czerwca kolejne 8 os├│b. We wsi Momoty G├│rne rozstrzelali 16 os├│b w tym r├│wnie┼╝ kilku partyzant├│w. We wsi Sierak├│w rozstrzelali 4 osoby. 13 czerwca na cmentarzu w Janowie rozstrzelali 8 os├│b. Wiele os├│b zgin─Ö┼éo te┼╝ w obozach gestapo w Harasiukach (60 os.) i w Bi┼égoraju, gdzie Niemcy osadzili oko┼éo 4000 os├│b z teren├│w obj─Ötych operacj─ů ÔÇ×Sturmwind IÔÇŁ. Oko┼éo 300 os├│b mog┼éo zgin─ů─ç w schronach i kryj├│wkach le┼Ťnych. Ka┼émucy i ┼╝o┼énierze niemieccy bardzo cz─Östo mordowali tych ludzi na miejscu wrzucaj─ůc granaty do odkrytych schron├│w.

Niech si─Ö zawsze w pami─Öci zostanie,
Chwa┼éa Polski ÔÇô partyzancka bra─ç!
Nie wiedzieli, czy jutro ich stanie,
Byle wrog├│w przekl─Ötych wci─ů┼╝ pra─ç.
Nie wiedzieli, co trudy i znoje,
Nie wiedzieli sk─ůd byli i z kim.
W┼éasny k─ůt i cho─ç ┼é├│┼╝ko mie─ç swoje
Wydawa┼éo si─Ö z┼éud─ů i snem.

I walczyli wci─ů┼╝ cicho, z ukrycia,
Ze wszystkimi, co zdradzili kraj,
Nie ┼╝a┼éuj─ůc ni kuli, ni ┼╝ycia,
Twierdz─ů by┼éo im pole i gaj.

Nie walczyli dla krzyży i chwały,
Partyzancka to dola ju┼╝ jest,
A na grobie gdzie┼Ť krzy┼╝yk ko┼Ťlawy,
Czasem mokry od czyich┼Ť tam ┼éez.

Tekst piosenki ułożony przez partyzantów
z oddzia┼éu NOW-AK ÔÇ×Ojca JanaÔÇŁ/ÔÇŁKonaraÔÇŁ

 

Bibligrafia:┬áHISTORYCZNA KU┼╣NIA POMYS┼ü├ôW┬áLO im. Bohater├│w Porytowego Wzg├│rza w Janowie Lubelskim,┬áOpracowa┼é Piotr Widz (Muzeum Regionalne w Janowie Lubelskim)┬á[Dane na podst.: Ankietyzacja miejsc i fakt├│w zbrodni hitlerowskich ÔÇô powiat Jan├│w Lubelski, archiwum Instytutu Pami─Öci Narodowej o/Lublin (dalej IPN), sygn. Lu 1/13/28; Rejestr miejsc i fakt├│w zbrodni, powiat Jan├│w Lubelski ÔÇô pacyfikacje IPN sygn. Lu 1/14/14 i 15; Spis mieszka┼äc├│w powiatu janowskiego zamordowanych w okresie okupacji, arch. Muzeum Regionalnego w Janowie Lubelskim, bez sygnatury; Jerzy Markiewicz: Partyzancki kraj]


Pierwsze w Polsce Muzeum Kedywu – elitarnego pionu dywersyjnego Armii Krajowej powstaje w czynie spo┼éecznym z inicjatywy Fundacji KEDYW. Nasza dzia┼éalno┼Ť─ç opiera si─Ö na wolontariacie i darowiznach ludzi dobrej woli. Bez twojego wsparcia nie osi─ůgniemy celu! WESPRZYJ NAS!┬á

Konto bankowe: SANBank Nadsański Bank Spółdzielczy
Nr konta: 05 9430 0006 0046 7597 2000 0001
KOD SWIFT: POLUPLPR
Lub bezpiecznie kart─ů p┼éatnicz─ů przez system p┼éatno┼Ťci PayPal