11 lutego 1917 r. urodził się kpt. Ewald Sroczyński ps. „Dąb” – żołnierz WP, NOW-AK, WSGO „Warta”

kpt. Ewald Sroczyński ps. „Dąb”

11 lutego 1917 – 20 sierpnia 1974

Żołnierz Wojska Polskiego II RP
Żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW Rozwadów – Okręg „COP”)
Żołnierz oddziału NOW-AK „Ojca Jana” Franciszka Przysiężniaka (AK krypt. OP-44)
Żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW Zarzecze koło Jarosławia – Okręg „COP”)
Żołnierz Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” (WSGO „Warta”)


Kapitan Ewald Sroczyński urodził się 11 lutego 1917 roku w mieście Dalmenhorst na terenach obecnych Niemiec (wówczas Rzesza Niemiecka). Był synem Józefa i Wiktorii z d. Grzendy. Był żołnierzem Wojska Polskiego II RP, ukończył Korpus Kadetów nr 3 w Rawiczu (woj. wielkopolskie) i następnie Szkołę Podchorążych Piechoty w Różanie (obecnie dzielnica Poznania). Tuż przed wojną, w 1939 roku otrzymał stopień podporucznika.

Niemiecka okupacja

Po niemieckiej agresji na Polskę został zmobilizowany i walczył w kampanii wrześniowej 1939 roku. po demobilizacji uniknął niemieckiej niewoli i osiedlił się w Pleszewie koło Kalisza (woj. wielkopolskie). W 1940 roku został wysiedlony przez Niemców na wschód. Z transportem mieszkańców Wielkopolski przybył do Rozwadowa (obecnie dzielnica Stalowej Woli, woj. podkarpackie) i tam zamieszkał.

Konspiracja antyniemiecka

W Rozwadowie nawiązał kontakty konspiracyjne z Narodową Organizacją Wojskową (NOW) i wkrótce został żołnierzem placówki NOW w Rozwadowie (Okręg „COP”). W 1943 roku zagrożony aresztowaniem musiał opuścić Rozwadów. Wtedy został skierowany przez dowództwo na Zasanie (za prawy brzeg rzeki San) do bazującego tam oddziału partyzanciego NOW-AK „Ojca Jana” Franciszka Przysiężniaka (AK krypt. OP-44).

Oddział NOW-AK „Ojca Jana”

W oddziale „Ojca Jana” Ewald w krótkim czasie awansował na dowódcę plutonu i został wykładowcą na kursie podoficerskim dla chorążych prowadzonym przez NOW. 27 grudnia 1943 roku został ranny podczas niemieckiej obławy na oddział w Grabie (woj. podkarpackie), gdzie zginęło dziewięciu partyzantów. (o obławie w Grabie przeczytasz TUTAJ).

Po zaleczeniu ran, w nocy z 21 na 22 lutego 1944 roku Ewald Sroczyński dowodził grupą polskich i sowieckich partyzantów, która skierowana została do ostrzelania Elektrowni i niemieckich zakładów zbrojeniowych (okupowanych Zakładów Południowych COP) w Stalowej Woli. Celem akcji miało być uszkodzenie Elektrowni i odcięcie prądu do Zakładów. Akcja ta się nie powiodła gdyż partyzanci natrafili na niemiecki opór. Po wycofaniu się ze Stalowej Woli grupa Ewalda natrafiła na niemiecki patrol w okolicy Sierakowa za Ulanowem, gdzie w wyniku walki jaka się rozegrała został kolejny raz ranny w rękę.

W czerwcu 1944 roku gdy Niemcy rozpoczęli zacieśniać pierścień wokół lasów Lipskich i Janowskich w ramach przeciwpartyzanckiej akcji Sturmind I, Ewald Sroczyński mianowany został dowódcą plutonu „Tow”. Za raz po tym będąc ze swoim patrolem w okolicach Łążka Ordynackiego (woj. lubelskie) wyszedł z okrążenia omijając walki w tzw. Bitwie na Porytowym Wzgórzu.

Po ciężkich walkach stoczonych w Lasach Janowskich oddział „Ojca Jana” został urlopowany. W tym czasie Ewald Sroczyński skierowany został do Zarzecza koło Jarosławia (woj. podkarpackie), gdzie awansowany został przez dowództwo NOW na stopień kapitana i mianowany dowódcą kompanii. W ramach akcji „Burza” jego kompania przygotowywana była na wyjście na odsiecz walczącej Warszawy. Niestety ze względu na liczne wojska sowieckie na Podkarpaciu, po nieudanej próbie wyjścia na odsiecz powrócił do ścisłej konspiracji i objął dowództwo placówki NOW w Zarzeczu.

Lata PRL

Po wojnie z Niemcami Ewald opuścił Podkarpacie i w 1945 roku powrócił do Pleszewa koło Kalisza, gdzie mieszkał przed wojną. Tam też dołączył do antykomunistycznej konspiracji i wstąpił w szeregi Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” (WSGO „Warta”). We wrześniu 1945 roku po rozformowaniu WSGO „Warta” zatrudnił się w Rozlewni Wód Mineralnych w Pleszewie, w której awansował później do stanowiska kierownika. Tam też założył rodzinę. Był żonaty ze Stanisławą z d. Jansch, z którą miał troje dzieci.

Kapitan Ewald Sroczyński ps. „Dąb” zmarł 20 sierpnia 1974 roku na zawał serca w Pleszewie. Pochowany jest z żoną na cmentarzu parafii Ścięcia Świętego Jana Chrzciciela w Pleszewie.

Odznaczenia

3 maja 1944 roku po walkach stoczonych z oddziałem NOW-AK „Ojca Jana” pod Golcami i w Grabie odznaczony został przez dowództwo NOW Krzyżem Virtuti Militari V Klasy (nr 13158)

Cześć Jego Pamięci!

 

MW / MKDAK

Bibliografia: Archiwum Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji), Praca Zbiorowa „Małopolski Słownik Biograficzny Uczestników Działań Niepodległościowych 1939-1956”, Stanisław Puchalski „Partyzanci Ojca Jana”, Dionizy Garbacz „Brunatne Lata”.

© 2016-2026 MKDAK. Wszelkie Prawa zastrzeżone. Kopiowanie tekstów, zdjęć lub filmów bez zgody zabronione!

Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji)