73. rocznica egzekucji członków stalowowolskiego Korpusu Zachodniego w Pełkiniach koło Jarosławia

©Fundacja KEDYW

29 stycznia 1944 r. Niemcy rozstrzelali 21 zakładników w odwecie za zastrzelonych dwóch policjantów w Pełkiniach koło Jarosławia. Wśród ofiar egzekucji było 7 członków stalowowolskiego Korpusu Zachodniego Armii Krajowej. Była to trzecia i ostatnia grupa członków stalowowolskiego KZ-AK, którą rozstrzelali Niemcy zimą 43-44 r. Egzekucje żołnierzy KZ-AK zakończyły jego działalność w Stalowej Woli.

W 1941 roku z inicjatywy Kazimierza Kazimierczaka oraz Alojzego Holeksy powstał Korpus Zachodni. Początkowo wchodził w struktury Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), a po scaleniu ZWZ z Armią Krajową podlegał dowództwie AK. Po scaleniu, stalowowolski KZ był podporządkowany stalowowolskiemu Komendantowi Obwodu Nisko-Stalowa Wola Kazimierzowi Pilatowi i zrzeszał około 30 wysiedlonych żołnierzy przybyłych do Stalowej Woli z Poznania, Śląska i Zagłębia.

Wpadka i aresztowanie

7 grudnia 1943 r. oddział KZ wraz z oddziałem żołnierzy z rozwadowskiego Kedywu wspólnie wyruszyli w przyszowskie lasy w celu odkopania ukrytej przez wojska polskie we wrześniu 1939 roku broni. Po udanej akcji wydobycia broni z terenu niemieckiego poligonu, żołnierze wyruszyli z powrotem do Stalowej Woli. Podczas powrotu padał śnieg, w chwili dotarcia do Stalowej Woli przestało padać i ślady, które konspiranci pozostawili na śniegu zbudziły zainteresowanie Niemców. Następnego dnia z rana Niemcy postanowili sprawdzić dokąd wiodą. Trop prowadził do baraku na Ozecie (dzielnicy Stalowej Woli), w którym ukryto odkopaną na akcji broń, było to rownież miejsce zamieszkania członka KZ Antoniego Ochędzana.  W domu Ochędzana gestapo aresztowało domownika oraz jego gościa Franciszka Katę, również członka KZ. Wkrótce zaczęły się aresztowania w Zakładach Południowych w Stalowej Woli, gdzie pracowali konspiranci KZ. W sumie Niemcy zdołali aresztować około 40 osób, wśród aresztowanych znaleźli się prawie wszyscy uczestnicy wyprawy z KZ. Jeden z członków KZ Henryk Liniwewiecki ps. „Tom” podczas aresztowania zażył cyjanek potatsu i zmarł w rękach Gestapo. Niemcy zakopali Henryka Liniewieckiego na terenie Zakladów Południowych pod wieżą ciśnień, żołnierzom Kedywu udało się uniknąć aresztowania.

Legitamcja z Zakładów Południowych w Stalowej Woli. (fot. zbiory rodzinne Liniewieckich)

Legitamcja Heryka Liniewieckiego ps. „Tom” z Zakładów Południowych w Stalowej Woli. (fot. zbiory rodzinne Liniewieckich)


Historia Henryka Liniewieckirgo ps. „Tom” tutaj…


Egzekucjia pierwszej grupy

Zaledwie kilka dni po aresztowaniach w Zakładach Południowych, Niemcy postanowili wykonać wyrok na członkach KZ, których więziono w siedzibie Gestapo w Stalowej Woli. Wyrok na członkach KZ wykonano celowo podczas gdy odbywała się uroczystość poświęcenia kościoła Św. Floriana 12 grudnia 1943 roku.

(fot. Dionizy Garbacz)

Poświęcenie kościoła Św. Floriana w Stalowej Woli 12 grudnia 1943 r. (fot. Dionizy Garbacz)

Tak ten dzień wspominał świadek wydarzeń dr Eugeniusz Łazowski ps. „Leszcz” z rozwadowskiej AK:

W 1941 roku Niemcy zaczęli wysiedlać wsie na południe od Stalowej Woli na poligon, czy też lotnisko. Na tym terenie, we wsi Stany, był stary kościół. Wśród Polaków powstał projekt, aby ten kościół przenieść do Stalowej Woli. O dziwo, Niemiec (Kurt) Scholze, ówczesny dyrektor zakładów, zgodził się na to. Na pewno nie z sympatii do Polaków, lecz jego religijne antidotum na komunizm, którego się obawiał. Ochotniczą pracę i fundusze na to przedsięwzięcie ofiarowało polskie społeczeństwo Stalowej Woli. Scholze przydzielił ciężarówki zakładów na transport części rozebranego kościoła.

Ze wzruszeniem Polacy czekali na otwarcie i poświęcenie kościoła w dniu 12 grudnia 1943 roku. Niemcy nie omieszkali tej uroczystości wykorzystać dla swojej propagandy – przybyli dygnitarze Generalnej Guberni i ekipa filmowa.

Nie zapomnieli jednak o terrorze. W godzinie poświęcenia kościoła, pierwszej Mszy Świętej i filmowania tej uroczystości – w lesie, w pobliżu elektrowni Ozet, rozstrzelali 10 akowców. Ten właśnie konwój śmierci i ubezpieczający go oddział minąłem w drodze od „Ojca Jana” (dowódcy odz. partyzanckiego „Ojca Jana” – przyp. red. )…

Podczas gdy zaczynały się uroczystości w kościele Św. Floriana z siedziby Gestapo przy dzisiejszej ul. Ks. Skoczyńskiego 26, tuż na przeciw kościoła, załadowano do samochodu 10 skazanych członków Korpusu Zachodniego i wywieziono ich do lasku pod stalowowolską Elektrownię i tam ich rozstrzelano.

W egzekucji 12 grudnia 1943 r. zginęli następujący członkowie Korpusu Zachodniego:

  1. Alojzy Holeksa – Pierwszy Komendant Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW), później Komendant KZ.
  2. Kazimierz Kazimierczak
  3. Franciszek Kata
  4. Antoni Ochędzan
  5. Piotr Muszyński
  6. Czesław Olszewski
  7. Ludwik Piecha
  8. Wiesław Zagoździński
  9. Aleksander Chawstikow
  10. Marian Januszek
©Fundacja KEDYW

Miejsce wykonania pierwszej egzekucji na członkach KZ pod Elektrownią w Stalowej Woli. (fot. Fundacja KEDYW)

 Egzekucjia drugiej grupy

Egzekucja drugiej grupy członków stalowowolskiej KZ obyła się 22 grudnia 1943 r. w Woli Zarczyckiej koło Nowej Sarzyny, ok. 40 km na południe od Stalowej Woli.

W egzekucji 22 grudnia 1943 r. zginęli następujący członkowie Korpusu Zachodniego:

  1. Edward Galant
  2. Edward Grzyb
  3. Józef Gorgoń
  4. Czesław Gallot
  5. Kazimierz Jakubiak
  6. Edward Łabuś
  7. Kazimierz Fijałkowski
  8. Zdzisław Kużniar
  9. Stanisław Paczyński
  10. Stefan Walasek
(fot. FB.Stalowa Wola, pkolice i dalej)

Miejsce wykonania drugiej egzekucji na członkach KZ w Woli Zarczyckiej (fot. FB.Stalowa Wola, pkolice i dalej)

Egzekucjia trzeciej i ostatniej grupy

29 stycznia 1944 r. Niemcy wykonali trzecią i ostatnią egzekucję na członkach stalowowolskiego Korpusu Zachodniego w Pełkiniach, małej wsi oddalonej około 75 km. na południe od Stalowej Woli w okolicach Jarosławia.

W egzekucji 29 stycznia 1944 r. zginęli następujący członkowie Korpusu Zachodniego oraz inni zakładnicy:

  1. Aleksander Będkowski ze Stalowej Woli, członek KZ
  2. Henryk Skulski ze Stalowej Woli, członek KZ
  3. Antoni Marcinkowski ze Stalowej Woli, członek KZ
  4. Roman Polak ze Stalowej Woli, członek KZ
  5. Rudolf Paterek z Charzewic, członek KZ
  6. Adam Zaręba ze Stalowej Woli, członek KZ
  7. Zenon Łabuś ze Stalowej Woli, członek KZ
  8. Zbigniew Kłos z Jarosławia
  9. Tadeusz Głowa z Jarosławia
  10. Franciszek Głowa z Jarosławia
  11. Stanisław Rudny z Jarosławia
  12. Józef Dybka z Niska
  13. Aleksander Misztal z Bachór
  14. Marian Grzenda z Jarosławia
  15. Piotr Małek z Jarosławia
  16. Mikołaj Kudła z Pełkin
  17. Mieczysław Bojarski z Pełkin
  18. Michał Bojarski z Pełkin
  19. Antoni Skotnicki z Pełkin
  20. Wojciech Skotnicki z Pełkin
  21. Stanisław Rzucidło z Obojnej

Trzecia i ostatnia egzekucja w Pełkiniach była najliczniejsza, bo oprócz 7 członków stalowowolskiego Korpusu Zachodniego, Niemcy rozstrzelali dodatkowych 14 zakładników z pobliskich miejscowości oraz mieszkańców Pełkin. Egzekucja, w której znalazła się trzecia grupa członków stalowowolskiego KZ była odwetem Niemców za zastrzelenie w Pełkiniach urzędnika niemieckiej policji Lachmanna i policjanta granatowego Leciejewskiego. Grupa zakładników z Korpusu Zachodniego była ostatnią spośród aresztowanych w Stalowej Woli w grudniu 1943 r. Po tej egzekucji Korpus Zachodni w Stalowej Woli przestał istnieć.

©Fundacja KEDYW

Niemiecki afisz śmierci ogłaszający wykonanie wyroku w Pełkiniach.

Miejsce egzekucji z 29 stycznia 1944 r. w Pełkiniach koło Jarosławia (fot. e-przewodnik.pl)

Cześć Ich Pamięci!

 

MW/Fundacja KEDYW

Bibliografia: Archiwum Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji), Stanisław Dabrowa-Kostka „Hitlerowskie Afisze Śmierci”, Eugeniusz S. Łazowski „Prywatna Wojna”, Dionizy Garbacz „Brunatne Lata”.


podziel się: