15 sierpnia 1944 r. pochowany został szef Kedywu AK Obwodu Nisko–Stalowa Wola ppor. Stanisław Bełżyński ps. „Kret”

15 sierpnia 1944 roku w Rozwadowie odbył się pogrzeb ppor. Stanisława Bełżyńskiego ps. „Kret” – szefa Kedywu Armii Krajowej Obwodu Nisko-Stalowa Wola, który trzy miesiące wcześniej, podczas niemieckiej obławy na konspiracyjną bazę Kedywu, oddał życie, próbując ratować swoich ludzi. Jego pogrzeb stał się wielką manifestacją mieszkańców Rozwadowa, którzy przyszli oddać hołd wielkiemu bohaterowi walki z niemieckim okupantem.

Ppor. Stanisław Bełżyński ps. „Kret” był i jest dla nas dziś wielkim bohaterem. 18 maja 1944 roku, podczas niemieckiej obławy na bazę Kedywu w Rozwadowie, mógł próbować ratować siebie. Wybrał jednak coś innego – osłonił swoich ludzi, dając im szansę na wydostanie się z okrążenia. Sam zginął od niemieckiej kuli.

Niemcy otoczyli kamienicę przy ówczesnej ul. Strzeleckiej 24 (obecnie ul. Stanisława Bełżyńskiego 18), w której mieściła się tajna baza Kedywu. „Kret” zdołał wydostać się z okrążenia przez okno sali dawnego kina i przebiegł przez stację kolejową. Zginął już za torami. Jego śmierć nie zakończyła jednak historii jego doczesnych szczątków.

Pierwszy grób „Kreta”

Ciało Stanisława Bełżyńskiego przez kilka dni leżało w miejscu, w którym poległ. Niemcy nie chcieli go ruszyć, ponieważ w dłoni wciąż ściskał odbezpieczony granat. Niemcy obawiali się, że wybuchnie. Dodatkowo też chcieli pokazać Polakom jak kończy się opór niemieckiej władzy. Martwe ciało „Kreta” miało być przestrogą.

Dopiero po pewnym czasie Polacy odważyli się podejść do ciała. Odwrócili go długim prętem. Granat nie wybuchł. „Kreta” pochowano więc w prowizorycznym grobie w miejscu jego śmierci, tuż za rozwadowską stacją kolejową. W tym miejscu spoczywał aż do 14 sierpnia 1944 roku.

Ekshumacja i pogrzeb w Rozwadowie

Po wycofaniu się Niemców ze Stalowej Woli i Rozwadowa mieszkańcy od razu przystąpili do ekshumacji poległych żołnierzy Armii Krajowej. Ciało swojego dowódcy osobiście ekshumował żołnierz AK Jan Kajzer ps. „Wieża”. Stanisław Bełżyński został następnie pochowany na Cmentarzu Parafialnym w Rozwadowie, w tym samym grobie w którym wcześniej pochowany został brat „Wieży” Zygmunt Kajzer ps. „Mały” (żołnierz Kedywu zamordowany przez Niemców w lipcu 1944 roku).

15 sierpnia 1944 roku w uroczystym pogrzebie uczestniczyły tłumy mieszkańców Rozwadowa. Ulicami miasta przeszedł kondukt pogrzebowy. Mieszkańcy okolicy żegnali wielkiego człowieka. Był to jeden z pierwszych tak wyraźnych publicznych hołdów oddanych żołnierzom Armii Krajowej po wyparciu Niemców z Rozwadowa.

Procesja pogrzebowa ppor. Stanisława Bełżyńskiego ps. „Kret” 15 sierpnia 1944 r. (fot. Muzeum Kedywu)
Procesja pogrzebowa ppor. Stanisława Bełżyńskiego ps. „Kret” 15 sierpnia 1944 r. (fot. Muzeum Kedywu)
Procesja pogrzebowa ppor. Stanisława Bełżyńskiego ps. „Kret” 15 sierpnia 1944 r. (fot. Muzeum Kedywu)
Złożenie do grobu ppor. Stanisława Bełżyńskiego ps. „Kret” 15 sierpnia 1944 r. w Rozwadowie. (fot. Muzeum Kedywu)

Z rozwadowskiego cmentarza do Mauzoleum

Grób na Cmentarzu Parafialnym w Rozwadowie nie był jednak ostatecznym miejscem spoczynku „Kreta”. W 1945 roku jego ciało ponownie zostało ekshumowane. Następnie, wraz ze szczątkami innych żołnierzy AK, przeniesiony został do Mauzoleum Żołnierzy Konspiracji na Cmentarzu Komunalnym w Stalowej Woli. Tam ppor. Stanisław Bełżyński ps. „Kret” spoczywa do dziś. O procesji i pogrzebie na Mauzoleum przeczytasz TUTAJ.

Uroczysty pochówek w piwnicach Mauzoleum 1 listopada 1945 r. (fot. MKDAK)
Mauzoleum tuż po otwarciu w 1947 r. (fot. Muzeum Kedywu)

Pamięć o „Krecie”

Do naszych czasów zachowały się fotografie dokumentujące pogrzeb Stanisława Bełżyńskiego. Są one wyjątkowym świadectwem nie tylko samej uroczystości, lecz także pamięci mieszkańców Rozwadowa o swoim bohaterze. W zbiorach przyszłego Muzeum Kedywu znajdą się pamiątki związane z jego pamiętnym pochówkiem, między innymi klepsydra oraz oryginalna płyta z grobu na Cmentarzu Parafialnym w Rozwadowie. To właśnie takie przedmioty pozwalają dziś odtworzyć historię człowieka, którego życie i śmierć zostały na trwałe wpisane w dzieje nie tylko Kedywu, ale i samego miasta.

Klepsydra i oryginalna płyta z grobu w Rozwadowie ppor. Stanisława Bełżyńskiego ps. „Kret” znajdą się wśród innych pamiątek po ppor. Bełżyńskim w przyszłym Muzeum Kedywu (fot. MKDAK)

Ppor. Stanisław Bełżyński ps. „Kret” był wielkim bohaterem – człowiekiem, który w chwili próby wybrał życie swoich podkomendnych ponad własne. Jego biogram przeczytasz TUTAJ. 

Cześć Jego Pamięci!

 

MW / MKDAK

źródło: Archiwum Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji), relacje i zdjęcia ze zbiorów rodzinnych i Muzeum Kedywu.

© 2016-2026 MKDAK. Wszelkie Prawa zastrzeżone. Kopiowanie tekstów, zdjęć lub filmów bez zgody zabronione!

aktualizacja 15.8.26

Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji)