Wydarzenia II wojny światowej na północnym Podkarpaciu

13 sierpnia 1944 r. ekshumowany został Zygmunt Kajzer ps. „Mały” – żołnierz Kedywu AK Obwodu Nisko-Stalowa Wola

13 sierpnia 1944 r. ekshumowany został Zygmunt Kajzer ps. „Mały” – żołnierz Kedywu AK Obwodu Nisko-Stalowa Wola

Zamordowany przez Niemców w lipcu 1944 r. Zygmunt Kajzer ps. „Mały” po wycofaniu się Niemców został ekshumowany z terenu byłej siedziby Gestapo w Nisku i przeniesiony został na Cmentarz Parafialny w Rozwadowie (obecnie dzielnica Stalowej Woli). Początkowo spoczął w jednym grobie z poległym w maju 1944 r. dowódcą Kedywu Stanisławem Bełżyńskim ps. „Kret”. Później Zygmunt Kajzer został ponownie ekshumowany, aby ostatecznie spocząć w Mauzoleum Żołnierzy Konspiracji w Stalowej Woli.
12 sierpnia 1910 r. urodził się Stanisław Żurawski – więzień pierwszego transportu do KL Auschwitz

12 sierpnia 1910 r. urodził się Stanisław Żurawski – więzień pierwszego transportu do KL Auschwitz

Był przed wojną mieszkańcem Charzewic (obecnej dzielnicy Stalowej Woli). W czasie niemieckiej okupacji aresztowany został w ramach akcji „AB” i wywieziony został pierwszym transportem do niemieckiego obozu KL Auschwitz z grupą, w której jechał jego brat oraz przyszły dowódca Kedywu Armii Krajowej Stanisław Bełżyński ps. „Kret”. Stanisław Żurawski był jednym z pierwszych stu więźniów niemieckiego obozu zagłady w Oświęcimiu.
1 sierpnia 1944 r. w godzinie „W” do Stalowej Woli wkroczyła sowiecka Armia Czerwona

1 sierpnia 1944 r. w godzinie „W” do Stalowej Woli wkroczyła sowiecka Armia Czerwona

Gdy 1 sierpnia 1944 roku w godzinę „W” Armia Krajowa rozpoczęła w Warszawie Powstanie Warszawskie, do Stalowej Woli wkroczyły pierwsze oddziały sowieckiej Armii Czerwonej. Doszło wówczas do pierwszych starć z zaskoczonymi Niemcami. Walki szybko objęły kilka rejonów miasta, a w ciągu kilkunastu godzin dotarły także do Rozwadowa. Następnego dnia podczas zaciętych walk spłonęło tam kilka budynków oraz ratusz na Rynku.
31 lipca 1944 – Ostatni dzień niemieckiej okupacji Stalowej Woli

31 lipca 1944 – Ostatni dzień niemieckiej okupacji Stalowej Woli

W ostatnich dniach lipca 1944 roku Niemcy okupujący Stalową Wolę zaskoczeni szybko cofającym się na zachód frontem wschodnim, rozpoczęli ostatni etap odwrotu na zachód. W tym momencie sowiecka Armia Czerwona była już kilka kilometrów od miasta, więc Niemcy w pośpiechu ładowali transporty zrabowanych maszyn i sprzętu z Zakładów Południowych (COP), które przez 5 lat wykorzystywali do produkcji zbrojeniowej, w tym m.in. dział przeciwlotniczych Flak 8,8 cm.
Nieudana akcja „Burza” w obwodzie „Niwa”

Nieudana akcja „Burza” w obwodzie „Niwa”

Do końca lipca 1944 roku Niemcy zdołali poważnie osłabić struktury Armii Krajowej w obwodzie niżańsko-stalowowolskim, rozpracowując i aresztując wielu żołnierzy. Większość oddziałów, osłabionych aresztowaniami i egzekucjami, nie była już w stanie podjąć działań przewidzianych w ramach akcji „Burza”. W Stalowej Woli AK nie udało się opanować ani miasta, ani Zakładów Południowych (COP). Mimo tak poważnych strat i problemów organizacyjnych żołnierze AK pod kierownictwem Kedywu zdołali samodzielnie wyzwolić przynajmniej jedną miejscowość – Rudnik nad Sanem.
Końcem lipca 1944 r. Niemcy rozpoczęli odwrót ze Stalowej Woli

Końcem lipca 1944 r. Niemcy rozpoczęli odwrót ze Stalowej Woli

Niemcy odnosząc klęskę na wschodnim froncie z nacierającymi od wschodu wojskami sowieckiej Armii Czerwonej, rozpoczęli końcem lipca 1944 r. rabować zakłady zbrojeniowe „Stahlwerke Braunschweig GmbH - Werk Stalowa Wola” (okupowane Zakłady Południowe COP). Niemcy na szybko rozpoczęli demontaż maszyn i wyposażenia nowoczesnych Zakładów Południowych (COP) otwartych zaledwie miesiąc przed niemiecką agresją na Polskę. Choć niemiecka okupacja Stalowej Woli zmierzała ku końcowi, Niemcy nie przestawali polować na żołnierzy polskiego ruchu oporu do samego końca okupacji.
19 lipca 1944 r. w Warszawie w akcji „Pawiak” zginęli żołnierze AK, bracia Zbigniew i Andrzej Horodyńscy

19 lipca 1944 r. w Warszawie w akcji „Pawiak” zginęli żołnierze AK, bracia Zbigniew i Andrzej Horodyńscy

19 lipca 1944 r. oddziały Armii Krajowej podjęły w Warszawie nieudaną akcję „Pawiak”, która miała uwolnić więźniów politycznych z aresztu na Pawiaku. W wśród poległych w akcji byli żołnierze AK: Andrzej ps. „Pożoga” i Zbigniew ps. „Fredro” – dwaj bracia z ziemiańskiego rodu Horodyńskich, którzy rok wcześniej przeżyli brutalny mord na ich bliskich w dworze w Zbydniowie koło Stalowej Woli (woj. podkarpackie).
Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji)