13 lutego 1923 r. urodził się Józef Żmija ps. „Hindus” – harcerz, żołnierz AK i NOW

Józef Żmija ps. „Hindus”
13 lutego 1923 – 12 lipca 1944
Żołnierz Armii Krajowej (AK Obwód Nisko-Stalowa Wola)
Żołnierz partyzanckiego oddziału NOW-AK „Ojca Jana” Franciszka Przysiężniaka (AK krypt. OP-44)

Józef Żmija urodził się 13 lutego 1923 roku w Suchej Beskidzkiej (woj. małopolskie). Pochodził z wielodzietnej rodziny Józefa i Anieli z d. Dyduch. Miał 6 braci i jedną siostrę. W młodości był harcerzem.
W 1938 roku Józef przeprowadził się z rodziną do województwa lwowskiego. Początkowo zamieszkali w Charzewicach i następnie w Rozwadowie (obecnie dzielnice Stalowej Woli, woj. podkarpackie), gdzie wkrótce Józef rozpoczął naukę w gimnazjum przemysłowym przy Zakładach Południowych (Centralnego Okręgu Przemysłowego) w Stalowej Woli, i gdzie wkrótce też otrzymał zatrudnienie jako pomocnik.
Niemiecka okupacja
Po niemieckiej agresji na Polskę, pracę wstrzymały Zakład Południowe a wielu pracowników porzuciło pracę w ZP ewakuując się z miasta. Tak też uczynił Józef, ale w grudniu 1939 roku powrócił do pracy w ZP przemianowanym już wówczas przez Niemców na zakłady zbrojeniowe „Hermann Göring Stahlwerke – Werk Stalowa Wola”, które w późniejszym czasie przemianowali raz jeszcze na „Stahlwerke Braunschweig – Werk Stalowa Wola”. Józef pracował w ZP do lutego 1944 roku.
Konspiracja antyniemiecka
W czasie niemieckiej okupacji Józef nawiązał kontakty z konspiracją i po powołaniu Armii Krajowej został jej żołnierzem w Stalowej Woli. W lutym 1944 roku zagrożony aresztowaniem porzucił pracę w ZP i opuścił Stalową Wolę. Jako spalony żołnierz AK skierowany został na tzw. Zasanie (za prawy brzeg Sanu) do oddziału partyzanckiego NOW-AK „Ojca Jana” Franciszka Przysiężniaka. Oddział „Ojca Jana” w tamtym czasie choć formalnie należał do NOW, w ramach umów scaleniowych blisko współpracował z komendą AK Obwodu Nisko-Stalowa Wola i przyjmował „spalonych” z terenów obwodu w swoje szeregi.
Józef Żmija podczas służby w oddziale NOW-AK „Ojca Jana” często uczestniczył w akcjach i wypadach sabotażowo-dywersyjnych na infrastrukturę kolejową, gdyż od lat mieszkał w okolicy węzła kolejowego i dobrze znał układ kolejowy północnego Podkarpacia. Jego działalność wspominał kolega z oddziału Stanisław Puchalski ps. „Kozak” w swojej książce pt. „Partyzanci Ojca Jana” w następujący sposób: „Na akcje dywersyjne wychodzą stale nasze patrole i partyzantów radzieckich z naszymi przewodnikami. Ciągle atakowana jest linia Rozwadów–Lublin, wysadzane są szyny kolejowe, niszczone nastawnie. Przewodnikiem, który bez przerwy chodził na takie akcje i przebywał poza obozem był Józef Żmija ps. „Hindus” z Charzewic.” – wspominał Puchalski.
Józef Żmija zginął 12 lipca 1944 roku w wieku 21 lat w Bukowinie koło Ulanowa (woj. podkarpackie). Okoliczności jego śmierci nigdy nie zostały wyjaśnione. Nie wiadomo też gdzie jest pochowany.
Cześć Jego Pamięci!
MW / MKDAK
Bibliografia: Archiwum Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji), Dionizy Garbacz „Stalowa Wola 1937-1945”, Stanisław Puchalski „Partyzanci Ojca Jana”, zdjęcia ze zbiorów rodzinnych.
© 2016-2026 MKDAK. Wszelkie Prawa zastrzeżone. Kopiowanie tekstów, zdjęć lub filmów bez zgody zabronione!
aktualizacja 13.2.26
