28 września 1895 r. urodził się mjr. Marcin Kusiński ps. „Kruk” – Komendant NOW i AK

mjr. Marcin Kusiński ps. „Kruk”, „Stary, „Marek”

ur. 28 września 1895 r. zm – 1953 r.
Żołnierz Związku Walki Zbrojnej (ZWZ)
Komendant Placówki „Wilcze Łyko”, „152” AK Rozwadów
Komendant Powiatowy Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW pow. tarnobrzeski)

Major Marcin Kusiński urodził się 28 września 1895 r. w Charzewicach, dzisiejszej dzielnicy Stalowej Woli. Był synem Ludwika i Anieli z d. Moskal. W okresie międzywojennym Marcin Kusiński wyjechał z Charzewic i zmienił z nieznanych powodów swoje nazwisko na Kosiński. Możliwe, że wynikło to z błędu administracyjnego do których często w tamtym czasie dochodziło ze względu na to, że dokumenty często były pisane ręcznie.

Jak wynika z pozostałych po nim dokumentów, Marcin Kusiński prawdopodobnie w okresie międzywojennym mieszkał w Warszawie, tam też 8 września 1934 r. poślubił swoją żonę Marię Matyldę Nowakowską.

Służba w wojsku

Dyplom awansu Marcina Kusińskiego na stopień kapitana WP z 1937 r. podpisany przez Prezydenta Mościckiego (fot. Fundacja KEDYW).

Marcin Kusiński jako Marcin Kosiński odbył służbę zasadniczą w WP w nieznanym na dzień dzisiejszy miejscu, wiadomo jest, że wojsku i Ojczyźnie poświęcił większość swojego dorosłego życia. Pozostało po nim jedynie kilka dokumentów, które mówią o następujących dokonaniach:

15 lipca 1922 r. podchorąży Marcin Kosiński ukończył 5-cio miesięczny kurs przeszkolenia wojskowego w Centralnej Szkole Podoficerów Piechoty nr 2 w Grudziądzu. Następnie 13 lipca 1922 r. pchor. Kosiński ukończył 7-mio dniowe Kursy Pożarowe Dzielnicowe, które zorganizowane były przez Zarząd Główny Związku Floriańskiego w Grodnie. Na tym kursie szkolił się z zakresu organizacji straży pożarnych, walki z klęską ogniową i budowy narzędzi pożarnych, tam też przeszedł ćwiczenia praktyczne.

15 grudnia 1925 r. już jako porucznik ukończył i uzyskał świadectwo z wynikiem bardzo dobrym w oddziale macierzystym 39 pułku piechoty we Lwowie.

Dnia 19 marca 1937 r. w Warszawie został awansowany na stopień kapitana Wojska Polskiego w korpusie oficerów piechoty przez Prezydenta Mościckiego i Ministra Spraw Wojskowych.

Odznaczenia II RP

13 czerwca 1935 r. we Włodzimierzu por. Marcinowi Kosińskiemu została przyznana odznaka pamiątkowa 23 pułku piechoty im. płk. Leopolda Lisa-Kuli.

16 marca 1937 r. w Warszawie por. Marcin Kosiński zarządzeniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 16 marca 1937 r. został odznaczony Medalem Niepodległości.

5 maja 1938 r. w Łomży został odznaczony Brązowym Medalem za Długoletnią Służbę, a następnie 14 marca 1939 r. Srebrnym Medalem za Długoletnią Służbę.

W 1939 r. uczestniczył w odgruzowywaniu i rozminowywaniu Warszawy, za co został odznaczony „Odznaką Grunwaldzką”, „Medalem za Warszawę 1939 – 1945” oraz drugim „Srebrnym Krzyżem Zasługi za Długoletnią Służbę”

Konspiracja

Po wybuchu wojny w 1939 r. dostał się do niewoli sowieckiej skąd udało mu się zbiec. Po wydostaniu się z rąk Sowietów powrócił do Charzewic i ponownie powrócił do używania rodzinnego nazwiska Kusiński, być może spowodowane było to tym, że jako oficer WP musiał ukrywać tę informacje przed okupantem. Jeśli by Niemcy dowiedzieli się, że jest kapitanem WP, oznaczało by to dla niego wyrok śmierci, a w najlepszym wypadku wywóz do obozu w głąb III Rzeszy. W tym wypadku jako zwykły „Kusiński” w żadnych wojskowych dokumentach nie figurował, co mogło pomagać utrzymać w tajemnicy jego służbę w wojsku.

Od lewej Marcin Kusiński, bratowa Józefa, brat Stanisław i Franciszek Karnat (fot. Kazimierz Karnat)

Po powrocie do Charzewic od razu nawiązał kontakt z konspiracją i wstąpił do działającej już na tym terenie grupy Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW). W tym samym czasie zaczął też współpracować z rozwadowską grupą konspiracyjną o kryptonimie „Wilcze Łyko”.

W 1941 r. rozwadowscy konspiranci z „Wilczego Łyka” nawiązali kontakt ze Związkiem Walki Zbrojnej i wkrótce podporządkowali się obwodowi niżańskiemu ZWZ. Po tym połączeniu z ZWZ Marcin Kusiński ps. „Kruk” przeszedł do ZWZ i objął funkcję Komendanta rozwadowskiej Placówki „Wilcze Łyko”.

W 1942 r. po przemianowaniu ZWZ na Armię Krajową rozwadowskie „Wilcze Łyko“ zostało placówką AK Obwodu Nisko – Stalowa Wola i otrzymało dodatkowy kryptonim „152”. Placówkę AK „Wilcze Łyko”, „152” w Rozwadowie Marcin Kusiński dowodził do 1943 r. W tym czasie w okolicach Charzewic i Rozwadowa wciąż działały plutony NOW, które nie podporządkowały się dowództwie AK po scaleniu z NOW. Marcin Kusiński zdecydował do nich dołączyć, rezygnując z działalności w AK.

Wkrótce po powrocie do NOW, Kusiński został mianowany Komendantem NOW na powiat tarnobrzeski. Jako Komendant powiatu tarnobrzeskiego NOW, 5 marca 1944 r. wydał rozkaz komendantom obwodów rozwiązania obwodów i nakazał aby rozpoczęli przekazywanie ludzi i broni do AK, być może wówczas Marcin Kusiński uznał, że jedynym rozwiązaniem będzie przyłączenie się do AK w świetle zbliżającej się wtedy ogólnopolskiej akcji „Burza”, która od dawna była planowana przez dowództwo AK.

Służba w LWP

W sierpniu 1944 r. z Rozwadowa i Stalowej Woli uciekli Niemcy i zjawił się nowy sowiecki, równie brutalny w swoich metodach działania okupant. Jak wielu żołnierzy konspiracji chcących uniknać represji nowych władz komunistycznych, Marcin Kusiński ujawnił się Komisji Weryfikacyjnej Oficerów Ludowego Wojsko Polskiego 28 sierpnia 1945 r. i został wcielony do komunistycznego LWP.

Wyrok komunistów i tajemnicza śmierć

Mimo że Marcin Kusiński postanowił ujawnić się LWP jako były oficer WP II RP, nie ujawnił jednak swojej działalność konspiracyjnej. Władze komunistyczne wkrótce dotarły do tych informacji i został postawiony przed sąd wojskowy.

30 marca 1950 r. Oficerski Sąd Honorowy dla Oficerów Starszych w Krakowie wydał wyrok zdegradowania Marcina Kosińskiego do stopnia szeregowca i wykluczenia Go na zawsze z Korpusu Oficerskiego za zatajenie swojej działalności konspiracyjnej i wrogie nastawienie do nowych władz ludowych.

Zdegradowany i wyrzucony z wojska nie mógł znaleźć żadnej innej pracy, pozbawiony środków do życia przeżył z rodziną koszmar.

W 1953 r. w tajemniczych okolicznościach uległ wypadkowi i zginął.

Rehabilitacja

Dopiero w 1990 r. po upadku komunizmu rodzina Marcina Kusińskiego mogła ubiegać się o jego rehabilitację i wystąpiła w tej sprawie z wnioskiem do Ministra Obrony Narodowej.

Dnia 26 października 1990 r. rozkazem personalnym nr 174 Ministra Obrony Narodowej został uchylony haniebny wyrok komunistycznego sądu i przywrócony został jego stopień oficerski majora Wojska Polskiego.

Upamiętniony w Charzewicach

W 2004 r. na wniosek radnej miasta Marii Rehorowskiej, jedna z ulic w pobliżu domu rodzinnego mjr. Marcina Kusińskiego, na osiedlu Charzewice w Stalowej Woli, została nazwana ul. Marcina Kusińskiego „Kruka”.

Cześć Jego Pamięci!

 

MW/Fundacja KEDYW

Bibliografia: Archiwum Muzeum Kierownictwa Dywersji Armii Krajowej (w organizacji), Maria Rehorowska „Rozwadów nad Sanem i Charzewice w konspiracji antyniemieckiej i antysowieckiej”, Kazimierz Karnat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *